Mam 20 minut zanim się zapiecze papryka, wpadłam więc troszeczkę do Was pozaglądać, cały dzień przy garach, zrobiłam sobie przerwę mięsa się duszą i pieką
Anulko może pomyśl kiedyś o ogródku działkowym tylko na warzywa. To jest jakieś wyjście gdy się bardzo chce i trafi dobrą okazję. W doniczkach udadzą się - zioła, truskawki,szczypiorek, pomidorek i papryka ... tyle mi na razie przychodzi do głowy.
A to robal okropny. Tak wygryźć lilie. Mnie coś zżera liście papryki wściekle pikantnej. Że też te liście nie mogą być palące jak owoce.
Robal po oprysku polysectem zniknął.
A moje pomidory po oprysku nadal mają mszyce. Nie dorwałam jeszcze tego czegoś co mi gryzie papryki. Zastanawiam się, czy może być to ślimak.
A znalazłaś gdzieś śluz??? W tym roku ślimaków mało, ale jednak są....
Właśnie na papryce nie, ale obok rośnie koper na którym jest pełno śluzu a dodatkowo jakoś tak dziwnie zbielał. Bądź tu człowieku mądry. Papryka i koper rosną pod folią (niewielkich rozmiarów) Żadnych sprawców nie wypatrzyłam. Są tylko ślady żerowania czegoś.
A to robal okropny. Tak wygryźć lilie. Mnie coś zżera liście papryki wściekle pikantnej. Że też te liście nie mogą być palące jak owoce.
Robal po oprysku polysectem zniknął.
A moje pomidory po oprysku nadal mają mszyce. Nie dorwałam jeszcze tego czegoś co mi gryzie papryki. Zastanawiam się, czy może być to ślimak.
A znalazłaś gdzieś śluz??? W tym roku ślimaków mało, ale jednak są....
Właśnie na papryce nie, ale obok rośnie koper na którym jest pełno śluzu a dodatkowo jakoś tak dziwnie zbielał. Bądź tu człowieku mądry. Papryka i koper rosną pod folią (niewielkich rozmiarów) Żadnych sprawców nie wypatrzyłam. Są tylko ślady żerowania czegoś.
Bogda ja też będę mieć ale nie skrzynie tylko takie ramki... nie chcę żeby mi się ziemia dobra obsuwała A na grządkach mam: marchewkę, sałatę, pietruszkę, buraki, cebule, boćwinę, nie pamiętam co jeszcze Chyba fasolka, dynia, no pomidory, ogórki, koper, będzie jeszcze papryka A i kabaczek
Cześć mam na imię Basia. Forum odwiedzam już od około roku, trafiając jak większość na najpiękniejszy ogród jaki kiedykolwiek widziałam-Ogród Danusi- nie trudno się domyślić.W końcu postanawiam się ujawnić .Od kiedy byłam dzieckiem kochałam jazdę konną .Uwielbiałam zajmować się końmi i galopować przez pola mojej babci. Moja pasja uległa zmianie na coś co dawało i daje mi również dużo satysfakcji, zadowolenia i mam ją w zasięgu ręki ,a co to jest nie trudno się domyślić…
Zaczęło się od tego kiedy rodzice kupili działkę wąską i długą ok. 15 ar -mającą dla mnie ogromne znaczenie, gdyż to moja pasja ,oderwanie się od rzeczywistości , źródło wypoczynku aktywnego i psychicznego.
Najpierw posadziliśmy kilkanaście tuj szmaragdowych wzdłuż ogrodzenia
Następnie zaczęłam uprawiać rabatę wzdłuż płotu o dł ok. 10 m z różami ,bylinami,liliami powojnikami i kwiatami jednorocznymi -astry, cynie które najbardziej lubię.
Oprócz tego posiadam tunel foliowy w którym rosną pomidory, papryka sałatka i rzodkiewka.
Mam jeszcze troszkę powierzchni do zagospodarowania i wiem, że mogę na Was liczyć w razie jakiś wątpliwości
No połaziłam, ale po mieście, kupiłam 50kg ziemi do pikowania, bo już cynie krzyczą przesadź nas i papryka Chocolade też prosi, nawóz w płynie do rh i azalii i wapno do drzewek bo zabrakło i kupiłam wolską dymkę i skrzyneczki i kurę kwiatków do skrzyneczek nie kupowałam bo nic mi się nie podobało, posadzę jak te przymrozki odpuszczą
Śliczności i zazdraszczam skrzyneczek I kurki a dzwonek śliczny jako kompozycja stołowa
Uważaj na pikawkę !!!!
Marzenko skrzyneczki pójdą na taras postawiłam tylko do zdjęcia na stole
No połaziłam, ale po mieście, kupiłam 50kg ziemi do pikowania, bo już cynie krzyczą przesadź nas i papryka Chocolade też prosi, nawóz w płynie do rh i azalii i wapno do drzewek bo zabrakło i kupiłam wolską dymkę i skrzyneczki i kurę kwiatków do skrzyneczek nie kupowałam bo nic mi się nie podobało, posadzę jak te przymrozki odpuszczą
Śliczności i zazdraszczam skrzyneczek I kurki a dzwonek śliczny jako kompozycja stołowa
Uważaj na pikawkę !!!!
No połaziłam, ale po mieście, kupiłam 50kg ziemi do pikowania, bo już cynie krzyczą przesadź nas i papryka Chocolade też prosi, nawóz w płynie do rh i azalii i wapno do drzewek bo zabrakło i kupiłam wolską dymkę i skrzyneczki i kurę kwiatków do skrzyneczek nie kupowałam bo nic mi się nie podobało, posadzę jak te przymrozki odpuszczą
ojoj, grypisko na koniec zimy.... te przedszkola to siedlisko wirusów i bakterii wszeklakich ! jeszcze chwilka i będę je podejrzewać o robale na szczęście mój synio zdrowy (odpukać!).
A co do siewek, to czasem gra nie warta świeczki.... chyba.
Dlatego w tym roku nie będę wysiewać zbyt wielu roślin. Zostały mi tylko pomidory i papryka. A jeszcze trawa cytrynowa.
/original.jpg[/img] w foli rosła jeszcze papryka "Oleńka"-pomidorowa i papryczka Piri-Piri, folię na zimę zdjęłam, jest w dobrym stanie, na wiosnę założę ją z powrotem na stelaż
Monteverde, błagam podaj nazwę tej pięknej róży. Od 2 lat jej szukam!!!!!! odkąd widziałam cały rząd pod Wawelem. A powojnik to Jan Paweł? Popiełuszko? Pozdrawiam