Och! Tyle przemiłych słów! Dziękuję
Tym razem zabieram Was do ziołownika. Tej zimy nie przetrwał rozmaryn. Szałwia lekarska też słabo rusza. Tabliczki też muszę dać nowe.
Trochę wieje, trochę pada, pogoda w kratkę, nie wiadomo czego spodziewać się kolejnego dnia, a czasami kolejnej godziny... Śmieję się , że pogoda w tym roku dba bym się nie przemęczała w ogrodzie Ale jakimś cudem w niepogodę przybywa mi doniczek do wysadzenia i lista działań się powiększa zamiast maleć
Dopieścić to planowałam w mijającym tygodniu, ale deszcz ciągle krzyżował mi plany i ciągle jestem do tyłu. Tak by mi się przydała choć jutro ładna pogoda
Hiacynty leżą całym rzędem od deszczu.
Ale nie wszystkie...
Dziś znów, jak przez ostatnich kilka dni, deszcz gonił deszcz. Do tego wiatr urywający głowę i +5C na termometrze. Ale między deszczem i deszczem takie widoki
Kolory, gra światła niesamowita. I tylko szkoda, że zdjęcie zrobione telefonem, a nie porządnym aparatem...