Ogród niby nowoczesny ale...
13:24, 15 cze 2015
to musze Olkę pomęczyć że te niedobre, że nie zdała
Moje jak chorwackie jeziora?- coś Ty kotku na trawie jedziesz od rana?
A propo trawy- w sobotę moja córa miała 2 koleżaneczki bo razem na spółę catering komuś kręciły na wieczór.
My siedzieliśmy na dworzu bo kocioł był maxymalny. M wszedł do domu po nasiona trawy do cienia. Mówi- trawy szukam, a jedna z dziewczyn- nie ma, wyjarałam całą
Moje jak chorwackie jeziora?- coś Ty kotku na trawie jedziesz od rana?
A propo trawy- w sobotę moja córa miała 2 koleżaneczki bo razem na spółę catering komuś kręciły na wieczór.
My siedzieliśmy na dworzu bo kocioł był maxymalny. M wszedł do domu po nasiona trawy do cienia. Mówi- trawy szukam, a jedna z dziewczyn- nie ma, wyjarałam całą
Witam. Na ogrodowisku loguje się po raz pierwszy poszukując pomocy i porady w sprawie magnolii Heaven Scent, która do tego roku rosła w dobrej kondycji (magnolia posadzona trzy lata temu, dotychczas tylko liście, duże, ladnie wybarwione, bez szkodników). Okrywana na każdą zimę, stanowisko sloneczne ale z delikatnym polcieniem) W tym roku na wiosnę nawiozlam ja ziemia z kompostownik a, niewielka dawka azotu i nawozem dla roślin kwasnolubnych w płynie (bodajże Florovit). Nowo wypuszczone listki od razu brazowialy zwijaly się i zamieraly. Żal patrzeć jak roślina się męczy. Zauważyłam na niej na paru listach mszyce ale Decis się z nimi rozprawil. Czy to choroba grzybowa? A może objaw przenawozenia? Czy da się ją jeszcze uratować czy też pozostaje jedynie wysadzenie? Bardzo proszę o pomoc i z góry serdecznie dziękuję