Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Co z tym ogródeczkiem począć 10:03, 20 sie 2014


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43088
Do góry
Mówisz, że masz korę? Hmmm... i różom nic się nie dzieje?
Widziałaś swoją moją rabatę? Tess ochrzciła ją Agentkową rabatą

Początki w Kruklandii 09:54, 20 sie 2014


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43088
Do góry
Tess napisał(a)
Juzia, rany, jakie cudne!
Na rabacie Agentkowej pięknie się prezentują.


Agentkowa? Hehe...może być i Agentkowa

Co z tym ogródeczkiem począć 09:10, 20 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
ewa004 napisał(a)
[
Tesiu jak mi nerw przeszedł to go przeprosiłam ...całą michę pysznego papu dostał i buziaka w łeb (ten co mu naszczelałam )

No to teraz psina zgłupieje na pewno


ewa004 napisał(a)
[
A wiesz jak mało miałam werbenki !!!! i tylko trzy mi zostały !!!!!

Wiem, wiem. Mogło być gorzej
Ja miałam dużo i właśnie się okazało, że tylko ta przechowana w donicach przez zimę jest ładna. Wszystkie - powtarzam wszystkie wysiane w tym roku są mutantami. Właśnie wywaliłam z rabat.
Kondziowy ogrod cz II 09:07, 20 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Rany, Kondziu, ależ cudności pokazujesz.
Tak wiele rzeczy mi się podoba.
Ławeczka boska. A kompozycje roślinne zachwycają.
Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 08:59, 20 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Carola, jak to mówią: "wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma".
W Chameryce też "pieczone gołąbki nie wpadają same do gąbki".
Fakt, że i ja często czuję się jak jeleń, z którego państwo ściąga każdy grosz...

Ale jeśli chcesz coś zmienić w swoim życiu, to rzeczywiście - zrób to teraz. Póki jesteś młoda, potem ryzyko większe.

Co z tym ogródeczkiem począć 08:44, 20 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
ewa004 napisał(a)
Wściekła jestem bo prawie wszystkie werbenki połamał po pysku mu naszczelałam ...nie wytrzymałam ....dziad jeden



Ewa, no ja wiem, że Cię nerw złapał, ale żeby po pysku?
Nerwicy psina się nabawi, i dopiero zgłupieje.
Przecież on chciał dobrze - jest od pilnowania porządku, a kura ten porządek zakłóciła.
A zamiast nagrody dostał lanie...
Biedna psina.


Ty też biedna Ale "kwiaty nie zęby, odrosną"
Początki w Kruklandii 00:31, 20 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Juzia, rany, jakie cudne!
Na rabacie Agentkowej pięknie się prezentują.
Kwiatowy ogródek Monteverde 00:28, 20 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Maślaczki już są? Lubię zbierać grzyby, a strasznie dawno tego nie robiłam.
Buziam, Aniu
Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 00:26, 20 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
popcarol napisał(a)


Dokupić mam ciągle nadzieję kawałek za płotem, nieużytek szerokości naszej działki (kawałek szerokości 19m ciągnie się za wszystkimi działkami na naszej ulicy, ma jakiś kilometr długości). To 350m2 (czyli taki ogródek działkowy) - a jak sąsiad nie będzie miał ochoty, to jego część, za jego działką też (czyli w sumie 3x 350m2).


ogródek działkowy! dobre! Moja działka warszawska ma 434 m2, wraz z domem i wjazdami/podjazdami.

Pelikan superaśny!
Ogród nad Rozlewiskiem 00:20, 20 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry






Ogród nad Rozlewiskiem 00:16, 20 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
To, co zmusza do refleksji i zadumy w tym miejscu, to krzyże.
Mnóstwo krzyży. Małe i duże, ale też malutkie; niektóre zupełnie nowe, inne wrośnięte w ziemię i omszone ze starości.
A każdy przyniesiony w jakiejś intencji, czasem tylko wyartykułowanej na tabliczce, w większości - ukrytej, znanej tylko pątnikowi, który z nią tu przybył.










Ogród nad Rozlewiskiem 00:05, 20 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry




Ogród nad Rozlewiskiem 00:01, 20 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry






Ogród nad Rozlewiskiem 23:57, 19 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Grabarka.













Ogród nad Rozlewiskiem 23:48, 19 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Czas żniw - rżyska pełne balotów słomianych. Uwielbiam takie widoki.




Zapomniany młyn, zagubiony wśród pól i łąk.



Przerwa na zmianę koła. Kolejny kapeć Łącznie przez trzy dni było ich cztery Skończyły się dopiero (ale definitywnie), gdy w Siemiatyczach kupiliśmy nową oponę




Wspinamy się coraz wyżej. Cel - góra Grabarka.



Ogród nad Rozlewiskiem 23:40, 19 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
butterfly napisał(a)
Tez wyciepałam wszystkie werbeny - maja siana w pierwszym sezonie była własciwa, w tym roku pokazała drugie oblicze... niestety to brzydsze...

A wycieczka super ! ja w tamtym roku 2 noce spędziłam pod namiotem... oj, przypomniały się szczeniece lata...

I dzis tez w końcu zalałam wrotycz... bujałam się z tym od maja chyba... powiedz gdzie znaleźć przepis na tę gnojówke Waldka?
Bo zalałam wodą - 300g na 10l


Napisałam już u Ciebie
Waldek pisał tu:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/17-opuchlaki?page=76

A wycieczka była naprawdę świetna.



W małej wsi Arbasy Duże ujrzeliśmy murowaną, słupową kapliczkę przydrożną.
Kapliczka bardzo nietypowa. Prawdopodobnie pochodzi z końca siedemnastego wieku. Stoi z dala od drogi, co świadczy o tym, że przez wieki jej przebieg uległ zmianie.






Kolejna przydrożna kapliczka, która nas urzekła.






Ogród nad Rozlewiskiem 23:22, 19 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
popcarol napisał(a)


Tesia, ja pojęcia nie mam skąd te brzydale się biorą. Ale też co roku mam - z zakupionych nasion same mutanty mi wyrosły teraz mam "dobre" dzięki m.in. Ani Małej Mi. A brzydale poznaję po szerszych liściach i nawet wczoraj rwałam samosiejki.. brr..

pozdrawiam!


Też nie mam pojęcia, skąd się biorą.
Moje "dobre" to te przechowane przez zimę w donicach.
Zdaje się, że wszystkie siane są do wyrzucenia Wróciłam dziś do W-wy po ciemku, więc nie obejrzałam wszystkich, ale te, które widziałam - są do wyciepania.
Ogród nad Rozlewiskiem 23:19, 19 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
popcarol napisał(a)
ha, ale super!! Też mi się marzą takie wakacje! Planowaliśmy w tym tygodniu spływ kajakowy rzeką Wdą, ale nic z tego nie wyszło z powodu braku urlopu M z tej okazji Młoda w wakacyjnym przedszkolu, ja w pracy :/

ale super


Spływałam kiedyś Wdą. Bardzo pusto na niej było - na całej trasie spotkaliśmy tylko raz innych kajakarzy
Moje ulubione rzeki to Krutynia i Czarna Hańcza. Każdą z nich pokonaliśmy po kilka razy.
Fajna sprawa, polecam
Marzenia i plany vs. rzeczywistość 23:14, 19 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Motylku, tutaj Waldek pisze o gnojówce.
https://www.ogrodowisko.pl/watek/17-opuchlaki?page=76

Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 13:43, 19 sie 2014


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Tess napisał(a)
Agniecha, napisałam już u siebie, ale należy też tutaj:

odszczekuję co pisałam o werbenie.


Tesiu, byłam, czytałam. Szkoda, że takie się trafiają. Mogą zniechęcić.
Tą na pewno chcę mieć

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies