Im bardziej Prosiaczek zaglądał do środka, tym bardziej Puchatka tam nie było.
Pięknie podana ta sałatka. Czy smakowała równie dobrze, jak wyglądała?
Nie. O szczuplejszym krzaczku aksamitki. Rany, jaki tu ruch. I Potffór Aksamitny straszy. I ciasteczka są i straszą. Wystraszona uciekam, buziaki zostawiając
Ev, tej pnącej nie znam i nie znalazła w necie(?!), ale z wielkokwiatową znamy się kilka dziesięcioleci to inna nazwa Madame A. Meilland. Piękna kolorystycznie róża, choć chyba mało popularna na O. błędów: 7
Miła już się wychodzi z tego choróbska no i jestem po igle
Tesiu a wiesz że ja też jak już dostaje kompletnego szału to przypominam sobie co ja robiłam w ich wieku i uspakaja mnie to wręcz wycisza i myślę że te moje dziewczyny jeszcze nie takie złe
Aniu masz rękę do kwiatów...to pewne....szaliczka nie szukaj, wszak wiosna na progu....chudziutkie laseczki-to o Nas?