W zeszłym tygodniu polało, ale od weekendu i tego wiatru, bardzo mocno wysuszyło niestety, podlewam warzywnik codziennie, a rabaty wyrywkowo. Mama nadzieję, żw deszcz przyjdzie, dzisiaj nad ranem lekko parę kropel spadło i poszło...
Tak tylko sucho się robi niestety, podlewam, dobrze, że jeszcze wody w mauzerach jest po zeszłotygodniowych deszczach ale mogłoby popadać bo to co z nieba to inaczej niż z węża.
Z daliami jakoś mi w tym roku tak wyszło zawsze mam loterię bo nigdy nie podpisuję ich, gdy wykopuję Zuza te oczko przy domu to ma tak mniej więcej 2.70 na 2.30, głębokie tak na 80 cm a na środku tak około 1.10 drugie oczko mam na rabacie w kolorach nieba i te jest małe, to taka gotowa forma około 80cm na 40cmi głębokie też tak 45 cm zamierzam jeszcze jedno zrobić, ale to pieśń przyszłości w Lasku brzozowym