Tess, ja też tak lubię Przydał by jej się jakiś GPS, zeby można było śledzić gdzie aktualnie podpowiada, hi hi. No nie całuj tak mocno, bo M się zawiesi.
Aniu, u mnie te plany strasznie rozwalone są. To nie tak jak w nowym ogrodzie, tu zacznę i tu skończę. Muszę planować wszędzie po troszku, zeby się roślinki nie pomarnowały. Żeby odnowić jedną rabatę, ruszam kilka innych, bo jak już coś przesadzać to nie tak całkiem bez sensu, roślinki trochę stoją w miejscu po przeprowadzkach i szkoda je co sezon przesiedlać.
Nicienie to ogromny problem we wszystkich uprawach, również w trawnikach. Nicienie pasożytnicze są plagą. Powodują one straty globalne w produkcji roślinnej na poziomie do 30%. Niszczą trawniki -szare place (łyse pola), powodują zmęczenie gleby, uszkadzają marchew i buraki (brody korzeniowe),ogładzają drzewa i krzewy, powodują wypadanie krzaków truskawek, niszczą rośliny ozdobne cebulowe itd.
Gleby w Polsce są silnie zanicienione, przeciętnie stężenie nicieni w polskich glebach przekracza 2-5 razy dopuszcalne normy. Ten problem ciągle narasta.
to cytat za kimś tam ale nie wiem za kim niech autor wybaczy