Kasja wole się pięć razy spocić niż raz zmarznąć Siakowa dziś było znośniej, trochę padało ale normalnym deszczykiem a nie monsunem. Nawet chwilami słońce wyszło. Liczę na fajny weekend, chociaż tyle
przybiegłam prosto z IG wiesz z miłością i ukochiwaniem jest taka cudna sprawa że ona sie nie dzieli tylko mnozy wiec możesz miec kilka ukochanych choć nie dotyczy to męskiego wybranka
tez lubie to mrowienie w brzuchu kiedy wchodze na O. i spotykam piekne obrazki i też mam ochote przkopać wtedy pół ogrodu! ...zwłaszcza front..który sie ostał z braku czasu
w sprawie brzózki- czytałąm . Moja ma bardzo sucho w tym miejscu pod śmiałek istny kamień. pewnie on wypija ale i ziemia tam kiepska.choć dziwie sie bo dostawała konewkę codziennie w nogi.