Mirusiu, codziennie podglądam, czy mi owoce nie przemarzły. Póki co, jakoś się trzymają, oby tak dalej. Ten krzyż z trawy to nowa część, którą połączę ze starą. Tam przesadziłam róże. Wiem, ze floksy nie zakwitną z irysami. Cieszę się, że irysek zakwitnie.
Kasiu, te białe kwiatuszki to marzanka wonna lub inaczej przytulia wonna.
Aniu, kwitnienie ustało, taka hibernacja, czekają na ciepło i słoneczko. Poziomki sama wysiewałam, więc jest ich dość sporo. Ciekawe ile będzie owoców.
Ula, mam kilka pomysłów, a co się uda zrobić, to czas pokaże. Powolutku,pomalutku.
Buczek skradł moje serce
