Kompostownik dobra rzecz Ja mam taki zwykły, zbity z desek.
Tylko pamiętaj Reniu aby nie wrzucać nic gotowanego bo możesz mieć nieproszonych gości. Ja w taki sposób zaprosiłam szczury
Myślę, że nie jest tak zle i nie ma co narzekać na tych naszych eMów bo ja np. dużo bym nie osiągnęła tylko robiąc sama Dach czy elewacja to jednak trudniejszy temat...
Dajesz do myślenia swoimi pomysłami Wczoraj tak się nakręciłam, że po wieczornym zdaniu relacji eMowi nt. dekoracji świątecznych stwierdził, że gdzie nie spojrzy w domu będą gwiazdki
Na początku przekonywałam, zachecałam, wymyślałam eM tak się wkręcił w prace ogrodowe że nakręcamy się wzajemnie pyta co planuję tu czy tam, podpowiada, pinterest przegląda, corten to jego pomysł tylko żałuje, że ma mało czasu ale przecież wszystko powoli zrobimy.