Tessi.......i co ja mam powiedzieć
ja jestem pikna na fotach tylko, bo normalnie jestem czarownica, stare buty, potargana fryzura/ całkowity brak, myślenia...a o ogrodzie myślenie nieustanne!
ale teraz z innej bajki...pytanie do Gabrysi...czy ten jaśmin może powodowac super sen i radość?
Witaj Tess
Byle by te maniery na kompostowniku nie wylądowały
Ja czarnuszki wysieję i wyrobie sobie swoje zdanie.
Każda ziemia inna, inne warunki, inna ręka ogrodnika ...
Właśnie wsadzam dymkę do doniczki, bo sporo z tych które kupiłam zaczyna już pokazywać zielone
A ja się chyba na tę białą skuszę.
Jeśli uda mi się kupić. Biel mi pasuje, a że krótko kwitnie - nie szkodzi.
Dotąd prawie nic u mnie nie kwitło
Dzień dobry, Jolu
(ech, dobre maniery gdzieś w wątkach zgubiłam)
Tessi obiecuje poprawę.
Tessi obiecała sobie, że już na tym forum w nic, u nikogo wtrącać się nie będzie. Żadnych rad, porad, uwag, podpowiedzi. Podpuszczeń
Jak widac, Tessi nie dotrzymuje obietnic. Mawet tych danych sobie...
Więc pewnie i obietnicy danej w tym poscie nie dotrzyma
Gosiu, ja tez nie pikowałam aksamitek. Wysiałam i sobie rosły w skrzyneczce. Dbałam tylko, żeby ją obracać różnymi stronami do słońca (żeby się nie wyciągnęły w hjedną stronę).
I kiedy je wysadzałam, naprawdę miały już pączki a niektóre kwitły. I były już duże. No i moje to też niskie, takie jak Joli. Bo takie lubię.
A werbenę właśnie posiałam. I aksamitki (z tych nieogrodowiskowych, na wieś - przed płotem będą).
Posiałabym jeszcze inne różne, ale nie mam gdzie ustawiać skrzyneczek, bo mam mało wolnych parapetów. (Część parapetów upodobały sobie koty, więc muszę je kotom zostawić