Czy chodzi o te pierwsze dwa zdjęcia i potem ostatnie w kolejnym poście?
U mnie niestety deszczu nie było.
Dopiero od 3 dni pada. Trawnik zaczął wracać do normy.
Dziękuję
Kiedyś namiętnie zbierałam różne rośliny nie patrząc na kompozycję.
Teraz staram się to naprawić, ale nie umiem pozbyć się roślin, które czasem nie pasują.
Kocham wszystkie
Basiu, pokazałam tylko część zdjęć z tego ogrodu.
Szkoda, że lało. Na pewno zdjęcia byłyby ładniejsze.
Ale i tak to jeden z moich ulubionych ogrodów, które odwiedziłam.
Trawnik wygląda dobrze, bo to zdjęcia z początku maja. Po powrocie z wyjazdu wyglądał już nie tak dobrze.
Dosypałam odżywkę, deszcz pada, powinie się poprawić
Dzisiaj pokaże kolejny ogród. Oczywiście tylko kilka zdjęc
To niebieskie to ocean
Prawdziwy tajemniczy ogród. Więcej oczywiście kiedyindziej
W tym tyg nic w ogrodzie nie zrobiłam poza obcięciem głogów. Ponadto poodbieralam kupnego darowane roślinki . Mam kocimiętki . Ostrogowce i inne do posadzenia.
Czekają też zeszłotygodniowe krzewuszki.
Przyjrzałam się moim wisienkom pomylonym. Jedna mi wyraźnie słabuje . Korona nie rośnie i ma odrosty z dołu z innymi liśćmi.
W weekend ją wykopie . Powylamuje te odrosty i posadzę od nowa .
Przeczytałam listę twoich róż i oniemiałam. Normalnie szał Ja mam kilka odmian, ale staram się kupować po kilka sztuk. Zawsze lubiłam szpalery. Ale u ciebie bardzo mi się podoba ta różnorodność.
Juzia, Patrycja, a więc manifestujmy wszystko co dobre dla nas i ludzkości równocześnie
Lidziu dziękuję, fajnie, że się komuś podoba
Asiu, Alu, Aniu podziękuję Wam grupowo za maki i iryski
Dzięki Magda teraz maki polne maja swój krótki czas, tam gdzie nie było na polach zbyt dużo oprysków tworzą cudne zjawisko, a jak tam kukliki? Doczekały się posadzenia?
Ewo, Basiu, Beatko - dzięki za Wasze odwiedzinki
Ulinko jakoś o ścinaniu zielonych makówek nigdy nie pomyślałam, a o brązowych owszem.
Szkoda, że lilie zeżarte, a nie masz tam karczownika?
Dla Was Ogrodniczki zdjęcia z przedwczoraj, była taki spektakularny zachód, ciężkie, niskie, burzowe chmury stanowiły niesamowitą scenerię.
a niebo płonęło po drugiej stronie zachodu:
A tu z dwóch różnych programów w aparacie, drugie bardziej bliższe faktom: