Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ożankowy ogród

Ożankowy ogród

Ulina 21:12, 28 kwi 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1172
Kokorycz już nadjedzona, a przecież ledwo wyszła. Potem znika z powierzchni.


Ciemierniki cieszą długo przy tym zimnie, zachwycam się i chcę żeby w końcu zaczęły się siać. A to przecież młode egzemplarze.


Obiela-zbyt młoda sadzonka żeby pokazywała urodę, ale kwiaty już mi się podobają i okres kwitnienia.
____________________
Ulina Ożankowy ogród
anabuko1 15:20, 30 kwi 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24758
Pięknie kwitną białe tawułki.!)
Muszę nad nią pomyśleć.
Rajska jabłoń też ładnie się prezentuje.
Ale te pełne narcyzki cudenka.
Piękna ta twoja wiosna
____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
Ulina 21:05, 30 kwi 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1172
anabuko1 napisał(a)
Pięknie kwitną białe tawułki.!)
Muszę nad nią pomyśleć.
Rajska jabłoń też ładnie się prezentuje.
Ale te pełne narcyzki cudenka.
Piękna ta twoja wiosna


Też ją lubię, a długo zbierałam.
Uwielbiam obserwować start buków. choć one nie przepadają za tymi tu warunkami glebowymi. Każdy inaczej wygląda w fazie rozwoju pąkòw:


____________________
Ulina Ożankowy ogród
Gosialuk 22:12, 30 kwi 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6731
Ula dobrze rozpoznałaś. Tą tarczownicę to bym calą, tak poziomo zakopała do ziemi i podlała. Czyściec Concord Crush jasny róż
____________________
Gosia Bylinowa łąka
Ulina 11:19, 02 maj 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1172
Gosialuk napisał(a)
Ula dobrze rozpoznałaś. Tą tarczownicę to bym calą, tak poziomo zakopała do ziemi i podlała. Czyściec Concord Crush jasny róż



Nie pomyliłaś nazw???? bo internet mi pokazuje irys syberyjski Concord Crush. Czyściec takiej nazwy nie ma.

Zobaczę co z tą tarczownica będzie.

Wczoraj skosiłam ogród, przesadziłam dwa usychające rodki na inne miejsce, ale wątpię że się uda je odratować,powinnam to wcześniej zrobić.
Jeszcze rozgrzebaĺam teren od wejścia domu, wysypałam trochę gruzu na podkład żeby woda lepiej odpływała. Obsadziłam właśnie irysami japońskimi i sadzonkami traw do rozdania. Docelowo chyba najlepiej będzie tam rosła miodunka.
O dziwo kalina sztywnolidtna też polubiła trudny ale zaciszny teren, ma nowe przyrosty, co mnie bardzo cieszy
Dziś trochę odpoczywam bo nie jestem już w stanie w ogrodzie pracować każdy dzień. Generalnie trzeba poczekać na deszcz i poplewić na rabatach bo ciągle te same chwasty rosną. Czekam na łany kwitnących kuklików, potem na róże, a potem jest u mnie lato na bogato


Przy okazji,
Nieustannie zachwycam się startującymi bukami, różnica 1 dnia

____________________
Ulina Ożankowy ogród
Gosialuk 16:04, 03 maj 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6731
Nazwę oczywiście pomyliłam, a właściwie tylko pół. To czyściec Summer Crush.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
Ulina 21:13, 04 maj 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1172
Gosialuk napisał(a)
Nazwę oczywiście pomyliłam, a właściwie tylko pół. To czyściec Summer Crush.


No to czekamy na kwiatki


Dziś walczyłam na tyłach działki, przypominało mi sie jak za dawnych czasów 13 lat temu sadziłam malutkie sadzonki tawuł golden princess. Teraz są dobrych rozmiarów i się połączyły. Ale i tak dołem przez szmatę przerasta co roku trawa i pokrzywy. Położyłam więc swoim zwyczajem kartony i przywaliłam deskami i kamieniami mam nadzieję, że wiatr nie wywieje. A po pierwszym deszczu się uleżą.
Na te tyły to chodzę co 2 lata bo nie miewałam ostatnio czasu, żeby co roku przyciąć.
Tawuły są bardzo uniwersalne i minimalistyczne, a ich wytrzymałość jest niesamowita.

Dziś też kontynuacja czarnej serii- najpierw zepsuł się sterownik do pieca gdy prąd wyłączyli, bo w okolicy kopią ...dość znacznie...i dziś dotarł do serwisu.
Dziś uszkodziłam zębatkę w maszynie do żywopłotu, w połowie cięcia tawuł.
A gdy prałam ubrania ogrodowe po przedpołudniowej pracy zepsuła się pralka.
Sąsiad powiedział mi wieczorem, żebym się dziś za nic już nie brała.
Podlałam wiec tylko z konewką sadzonki i poszłam się kąpać, na szczęście prysznic działał
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Ulina 20:26, 08 maj 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1172
Kukliki wreszcie wystartowały, z tych 3 odmian na fotkach mam fajne obwódki



A oprócz tych mam jeszcze czerwone i seledynowe o zwislych główkach za którymi nie przepadam. Jedno co wiem, że lubią mieć mokry teren.

____________________
Ulina Ożankowy ogród
Ulina 20:37, 08 maj 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1172
Cieszę się, że żeleźniaki polubiły mój ogród, rozrastają się jak szalone

Przywrotniki już bardzo ograniczam bo zarosłyby ogród, więc muszą być pod kontrolą.
A brunery sieją się na potęgę, większych liści ślimaki nie ruszają bo są twarde.
Bodziszki też lubią mój ogród
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Ulina 20:42, 08 maj 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1172
Drzewa ruszyły, straciłam jedną gałąź buka z powodu obciążenia ( powiesiłam garnuszek dla ptaków i obciążniki bo chciałam żebybgałąź pozostała w poziomie) oraz przewodnika w choinie kanadyjskiej

____________________
Ulina Ożankowy ogród
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies