W moim małym ogródeczku II
21:30, 29 lip 2026
Te zdjęcia z wiankami nie były z wesela. W tym roku po raz pierwszy był niezwykle nastrojowy wieczór przy naszym zalewie , który powstał po wybraniu piasku do huty szkła w Sandomierzu. Nasze koło gospodyń i gminny Ośrodek Kultury zorganizowali świetne popołudnie, było wicie wianków, pogadanka o ziołach i starych instrumentach, gril, tańce, ogniska, pochodnie, zespół ludowy, który grał i przyśpiewki naszego chóru. Pochód wzdłuż zalewu wyglądał niezwykle, te wianki, światło pochodni, zapalone duże ogniska na drugim brzegu jeziora i ta dawna muzyka. Nawet miałam takie skojarzenie, że wygląda to jak scena z książki ,,Nad Niemnem,,
Moja Garden of Roses kwitła bardzo obficie, teraz zbiera się do kolejnego wysypu kwiatów.
Moja Garden of Roses kwitła bardzo obficie, teraz zbiera się do kolejnego wysypu kwiatów.



