Dziękuję Aganiu
Od pierwszej chwili wszyscy zakochaliśmy się w tym maleńkim dziubdziulku. To najsłodsza kruszyna na świecie. Cała rodzina oszalała na jego punkcie bo to bardzo długo wyczekiwany synuś, wnuczek, prawnuczek.
Trzymam mocno, mocno kciuki za maleństwo i młodych rodziców!
Też Cię ściskam Aganiu
tak mamy nasypane i stale dosypuje
wszelaka zwierzyna przeczesuje ogród w poszukiwaniu pokarmu
to wszystko ślady z dzisiejszej nocy
i wszędzie gdzie zaciszniej tak wygląda
te wiosną przesadzone ratowane po zalaniu...ciekawe czy dadzą radę zimę przetrwać
ptakom też zimno, tulą się jak mogą, a jak do karmników sypię to dzisiaj o mało nie zaliczyłam z jednym zderzenia czołowego
Grażynko, wymiziałam całą trójkę+ kota, wszyscy zadowoleni.
Dominiko, zimy mam już dość, stad te ciepłe wspomnienia.
Gosiu, widziałam zimę u Ciebie, tam wygląda to malowniczo, i śnieg nikomu nie przeszkadza. Masz rację z tym parkowaniem, zima potrafi utrudnić życie. Miejmy nadzieję, że wkrótce sobie pójdzie i ustąpi miejsca wiośnie.