Glina i zielsko
22:38, 23 cze 2026
Dziś po pracy spacerze z Frankiem udało mi się nawieźć i podlać róże i troszkę poplewilam.
To teraz trochę wieczornego spamu
Artemisy
Moje ukochane
Najmniej ucierpiały od mrozów i w tym roku biją rekordy w ilości kwiecia na jednym pędzie . Mam ich 6
Mam rządek z 3 baronesek i 3 szt mariatheresia w towarzystwie szalwi przed nimi . Jeszcze coś potrzebują w plecy patrząc z trawnika.
To niewysokie róże. Wiosna obcięłam je na dość wysoko a potem mróz je skosił do ziemi. Mimo to ładnie się odbudowują i wszystkie kwitną .
Baronessa
Mariatheresia
Augusta louise -te mam 2 szt w pobliżu pergoli. Też zmarzły i są jeszcze słabiutkie.
To teraz trochę wieczornego spamu
Artemisy
Moje ukochane
Najmniej ucierpiały od mrozów i w tym roku biją rekordy w ilości kwiecia na jednym pędzie . Mam ich 6
Mam rządek z 3 baronesek i 3 szt mariatheresia w towarzystwie szalwi przed nimi . Jeszcze coś potrzebują w plecy patrząc z trawnika.
To niewysokie róże. Wiosna obcięłam je na dość wysoko a potem mróz je skosił do ziemi. Mimo to ładnie się odbudowują i wszystkie kwitną .
Baronessa
Mariatheresia
Augusta louise -te mam 2 szt w pobliżu pergoli. Też zmarzły i są jeszcze słabiutkie.
