Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród nad Rozlewiskiem 23:49, 06 sty 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kochani, serdecznie dziękuję za życzenia świąteczne i noworoczne.
Niech i Wam się szczęści i darzy w Nowym Roku.

Pobiegałam dziś trochę po ogrodach cichaczem, i wiosna już u niektórych, roślinki kiełkują, nasionka się kupują (Gosia z Kubusiowa tym mnie zabiła) i tak mnie jakość tęsknota za wiosną za gardło schwyciła...

W Gąszczu nic się nie dzieje, jedynie nasionka ptasiej karmy wyrzucone przez ptaki z karmnika kiełkują
Nie ma co pokazywać.
To przypomnę sobie lipcowy wschód słońca nad Rozlewiskiem....Co jeszcze bardziej wzmocni tę tęsknotę...






W cieniu drewnianego kościoła 21:14, 05 sty 2013


Dołączył: 31 maj 2011
Posty: 223
Do góry
Tess - po prostu spróbuj je posadzić. U mnie nie powinny rosnąć, a jednak... Jeśli marzysz, masz

Agniecha - wiele mnie utrzymanie tych dam kosztuje oczywiście pracy, a one i tak chorują i są kapryśne i spędzają mi sen z powiek... Mimo to wiosną posadzę kolejne. To już postanowione

Dajana - miło mi Cię widzieć u siebie. Jeśli kochasz góry i ciszę i samotność na szlaku to zapraszam
W Gąszczu u Tess 13:49, 31 gru 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess naj...naj
W Gąszczu u Tess 22:47, 30 gru 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Tess Stary rok się kończy,
Te dni co nadchodzą,
Niech Ci życie słodzą.
Niech przyniosą miłość,
smutki wynagrodzą.
Niech się szampan pieni,
bąbelki fruwają,
a Twoje marzenia
rychło się spełniają.
W Gąszczu u Tess 22:47, 30 gru 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess wszystkie co najwspanialsze w Nowym Roku aby Ci się spełniło
Ogródkowy chaos u monitki 21:27, 30 gru 2012


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 3918
Do góry
Anieszko, Weroniko, Moniko, Aniu i AniaK bardzo Wam dziękuję za świąteczne życzenia trochę tu nie zaglądałam więc przepraszam że tak póżno.

Bożenko my też wyjadamy ...ma to swoje plusy bo nie muszę przy garnkach stać

Tess zrobiłam trochę się rozjeżdżał i ciężko było mi go ładnie pokroić ale był pyszny. Najładniejsze były ostatnie kawałki jak wszystko ładnie się związało chociaż akurat wtedy to nie miało takiego znaczenia bo prawie walczyliśmy o ostatnie kęsy

Bociuś cieszę się że Cię widzę

Gosiu bardzo serdecznie dziękuję Ci za życzenia. Mam nadzieję że u Ciebie wszystko w porządku i że niedługo bedziej Cię częściej na forum widać. Pozdrawiam

Bożenko bardzo dziękuję za Twoje odwiedziny i tak niesamowite życzenia
Trudne pięknego początki - ogródek KasiWB 20:25, 30 gru 2012


Dołączył: 12 kwi 2011
Posty: 11364
Do góry
Tess napisał(a)
Kasiu, napisałam już w wątku z przepisem, ale napiszę i tutaj.
No normalnie majstersztyk! Cudnie je ubrałaś.

Cieszę się, że jesteś zadowolona z ciasta. To naprawdę łatwe ciasto, i robi wrażenie na gościach

Lecę teraz do Ani asc, bo czytam, że jednak się udało.


Dziękuję Tess! to dzięki Tobie!!! bardzo się cieszę, że zrobiłam to ciasto bo jest bardzo dobre
Ściskam!
W Gąszczu u Tess 19:29, 29 gru 2012


Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12046
Do góry
Zabrałam sobie przepis na 3BIT

Tess
Radosnego pełnego miłości Roku 2013
Spełnienia marzeń i pięknej,sylwestrowej nocy !!!
W Gąszczu u Tess 18:20, 29 gru 2012


Dołączył: 25 sie 2011
Posty: 1201
Do góry
Tess, przyjmij ode mnie najserdeczniejsze życzenia - niech Nowy Rok obfituje czym tylko może i niech przyniesie jak najwięcej życiowych radości.
Mnie trochę z braku czasu mało na forum, ale myślę ciepło o Tobie i wszystkich innych Ogrodomaniakach i Ogrodokochaczach

Pozdrawiam ciepło, Gosia
W cieniu drewnianego kościoła 19:18, 28 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Dziękuję za zdjęcie ciemiernika.
Ech, ja goopia, w zakupione w ubiegłym roku ciemierniki posadziłam nad Rozlewiskiem... Daleko

Buziam, i się nami nie przejmuj - poczekamy.
Boćkowe perypetie ogrodkowe 18:43, 28 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ufff, kamień z serca.
Ale niedobrze, że to zakażenie...
Dbaj o siebie
Boćkowe perypetie ogrodkowe 18:27, 28 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Jak to z uszkodzonym skrzydełkiem?
Zwichnęłaś, złamałaś?
Bardzo boli?
Ile czasu będzie trwała rekonwalescencja?

Oczywiście strasznie się cieszę, że jesteś z nami
Buziam
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 09:57, 28 gru 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
kasik778 napisał(a)

Tess Paryż jest cuuuuuudowny. Ja byłam z rodzinką przez tydzień. Z przewodnikiem w ręku obejrzelismy wzdłuż i wszerz
Najbardziej zakochalam się w sniadaniach jedzonych w kafejkach w porannym słońcu a wino z bagietką wypite (prosto z malutkiej butelki) na trawniku w Wersalu smakowalo jak w najdroższej restauracji


Marzenko nic już nie mów, bo ja w tym roku nie jadę za granicę, co najwyżej nasze góry będę zwiedzać (dość umiarkowanie, bo z dzieckiem daleko nie pójdziemy)

ale Paryż to moje marzenie, bo nie byłam nigdy, Rzym także mam nadzieję, że relacja z wojaży będzie na forum

Polskie góry są piękne
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 06:21, 28 gru 2012


Dołączył: 24 lip 2012
Posty: 2376
Do góry
Marzena2007 napisał(a)
Tess Paryż jest cuuuuuudowny. Ja byłam z rodzinką przez tydzień. Z przewodnikiem w ręku obejrzelismy wzdłuż i wszerz
Najbardziej zakochalam się w sniadaniach jedzonych w kafejkach w porannym słońcu a wino z bagietką wypite (prosto z malutkiej butelki) na trawniku w Wersalu smakowalo jak w najdroższej restauracji


Marzenko nic już nie mów, bo ja w tym roku nie jadę za granicę, co najwyżej nasze góry będę zwiedzać (dość umiarkowanie, bo z dzieckiem daleko nie pójdziemy)

ale Paryż to moje marzenie, bo nie byłam nigdy, Rzym także mam nadzieję, że relacja z wojaży będzie na forum
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 23:26, 27 gru 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess napisał(a)
Ja zamiast przewodnika w ręku miałam córkę przy boku, która nas oprowadziła po wszystkich zakątkach Paryża, i tych zadeptanych przez turystów, i tych, gdzie turyści nie mieli odwagi się zapuścić
Paryż jest cuuuuuudowny.
A te kafejki z ogródkami na każdym rogu, z krzesełkami zwróconymi w stronę ulicy/placu - zachwycające.

Oj, rozmarzyłam się, trzeba się wziąć w garść.



Tess właśnie dlatego nie lubie jeździć na wycieczki zorganizowane bo lubie wchodzić w każdą boczną uliczke a tam gdzie mi sie podoba posiedzieć i pogapić się na przechodniów w ten sposób ponownie odkrywałam uroki Madrytu, bo z wycieczką w ogóle mi się to miasto nie spodobało...
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 23:14, 27 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ja zamiast przewodnika w ręku miałam córkę przy boku, która nas oprowadziła po wszystkich zakątkach Paryża, i tych zadeptanych przez turystów, i tych, gdzie turyści nie mieli odwagi się zapuścić
Paryż jest cuuuuuudowny.
A te kafejki z ogródkami na każdym rogu, z krzesełkami zwróconymi w stronę ulicy/placu - zachwycające.

Oj, rozmarzyłam się, trzeba się wziąć w garść.

Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 23:08, 27 gru 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess Paryż jest cuuuuuudowny. Ja byłam z rodzinką przez tydzień. Z przewodnikiem w ręku obejrzelismy wzdłuż i wszerz
Najbardziej zakochalam się w sniadaniach jedzonych w kafejkach w porannym słońcu a wino z bagietką wypite (prosto z malutkiej butelki) na trawniku w Wersalu smakowalo jak w najdroższej restauracji
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 23:05, 27 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Marzenko, doczytałam, że Ty chcesz do Rzymu.
Ja mam cudowne wspomnienia z Paryża wiosną, w którym się zakochałam za jego cudowną architekturę, parki i ogrody... Który przejechałam wszystkimi liniami metra wszerz i wzdłuż, którego cudowny klimat refleksyjnie chłonęłam przez kilka tygodni...
I jeszcze chciałabym tam wrócić...
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 22:50, 27 gru 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess do Rzymu
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 22:50, 27 gru 2012


Dołączył: 22 lip 2010
Posty: 6854
Do góry
Tess napisał(a)
Za kurtkę, co ze dwa sezony będzie noszona, a tylko jeden sezon modna, sześć patysiów?

Wolałabym kasę wydać na romantyczną podróż. Do Paryża.
Jeśli Paryż, to tylko wiosną. Kasztanowce najpiękniej kwitną w Paryżu...


...ja dokładnie tak robię...ale w lipcu
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies