Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Boćkowe perypetie ogrodkowe 14:51, 21 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
bociek napisał(a)

Ale wracajac do Swiat, Wy macie choinki, a ja mam dziada. Po slowiansku





Kasiu, boskie! A skąd się bierze taką prostą słomę?
Rewelacyjne!
Kondziowy Ogród :) 14:51, 21 gru 2012


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 18070
Do góry
Tess napisał(a)
Kondzio, cieszę się, że zostajesz z nami
Ale to, że zostajesz, nie powstrzyma mnie przed pogderaniem Ci za uchem.
Posłuchaj tego gderania, bo z serca i życzliwości płynie.

Ucieczka to nie jest żaden sposób na załatwienie problemów.
Życie to nie piaskownica, z której - obraziwszy się na innych jej użytkowników, albo znudziwszy się zabawą - można sobie pójść, zabierając swoje zabawki.
I nie o Ogrodowisko tylko mi tu chodzi.


A ogród nie jest najważniejszą sprawą w życiu. To bardzo miła część tego życia. Ale nie możesz jedynie na tym się skupiać. Ogród, choćby był najpiękniejszy, nie zapewni Ci środków na życie.
Nie da Ci też ciepła, wsparcia, miłości, jaką może dać tylko drugi człowiek.

Gorąca głowa z Ciebie. Dobrze, że masz kogoś, kto Ci ją trochę schładza.

Pozdrawiam Ciebie i Twoją drugą połowę

Dziekuje macie racje ale już co nie co osiągnąłem teraz tylko wziasc się w garść i szukać pracy myśle ze bedzie cieżko ale jestem dobrej mysli
Wianki, dekoracje wyłącznie na Boże Narodzenie 14:49, 21 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Wklejam z wątku Boćka.

bociek napisał(a)


Ale wracajac do Swiat, Wy macie choinki, a ja mam dziada. Po slowiansku



Milego dnia
Kondziowy Ogród :) 14:46, 21 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kondzio, cieszę się, że zostajesz z nami
Ale to, że zostajesz, nie powstrzyma mnie przed pogderaniem Ci za uchem.
Posłuchaj tego gderania, bo z serca i życzliwości płynie.

Ucieczka to nie jest żaden sposób na załatwienie problemów.
Życie to nie piaskownica, z której - obraziwszy się na innych jej użytkowników, albo znudziwszy się zabawą - można sobie pójść, zabierając swoje zabawki.
I nie o Ogrodowisko tylko mi tu chodzi.


A ogród nie jest najważniejszą sprawą w życiu. To bardzo miła część tego życia. Ale nie możesz jedynie na tym się skupiać. Ogród, choćby był najpiękniejszy, nie zapewni Ci środków na życie.
Nie da Ci też ciepła, wsparcia, miłości, jaką może dać tylko drugi człowiek.

Gorąca głowa z Ciebie. Dobrze, że masz kogoś, kto Ci ją trochę schładza.

Pozdrawiam Ciebie i Twoją drugą połowę

Boćkowe perypetie ogrodkowe 06:44, 21 gru 2012


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
Tess napisał(a)
Bociek ja już kiedyś Twoje białe futro pożyczyć chciałam.
Bo ono czarne futro potrafi złapać.
Co chcesz za okrągły tydzień futra białego u mnie?

Bo zwariować można - zima jest, prawda?
Zimno jest, prawda?
To czarne futra powinny głęboko pod ziemią siedzieć, prawda?

No nieprawda! Kret ryje u Babci Danusi w ogródku, piękne czarne kopce na białym śniegu posadowił.

No to jak, machniom? Ty mi białe futro a ja Tobie... co chcesz?


O kurczaki Tessi, to niefajnie Futro nie chce wytknac pyszczka na dwor, za zimno mu w lapki, a co dopiero, zeby go poza rewir wyekspediowac. Taki z niego syberyjczyk Nada czekac do wiosny
Ogród nad Rozlewiskiem 01:26, 21 gru 2012


Dołączył: 31 maj 2011
Posty: 223
Do góry
Tess, zamiast spać siedzę nad tym Twoim rozlewiskiem i rozmyślam, że czasem w górach brakuje takiego oddechu "płaskiego: pejzażu...
Naoddychałam się, to teraz mogę spać, szybko spać przed jutrzejszą robotą. Pozdrawiam
W cieniu drewnianego kościoła 22:05, 20 gru 2012


Dołączył: 31 maj 2011
Posty: 223
Do góry
Dziękuję pięknie wszystkim, którzy zostawili tu ślad
Pomyślałam, że zakładanie wątku przed Świętami, to nie najmądrzejszy pomysł, zwłaszcza jeśli prowadzi się agroturystykę. To dla mnie zwariowany czas. Właśnie sprzątamy po Gościach i przed przyjazdem nowych. Uporządkować dom, który ma ponad 400 metrów kwadratowych, to straaaaaaszzzzzznaaaa robota... Do Nowego Roku tylko praca, praca... Dlatego wybaczcie te przerwana opowieść, postaram się coś jeszcze pokazać, ale muszę znaleźć chwilę...
Tess, podziwiam Twój kawałek ziemi po cichutku. Opowieść o miejscu, które tak bardzo kochasz - urzekająca. Dlatego niezmiernie mi miło, że się tu pojawiłaść
Wszystkie zresztą wizyty sprawiają mi ogromną radość
Mam ciemiernika ( tak jest to jeden, bo więcej się nie uchowało). Zdjęcie trochę "podkręcone", bo choć nie jestem fotografem, to fotografię uwielbiam i czasem lubię tak sobie foto-grafować, z naciskiem na owo grafować
Tak więc wklejam specjalnie dla Ciebie
Ogródkowy chaos u monitki 21:18, 20 gru 2012


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 3918
Do góry
ufff jak dobrze że kupiłam dwie

No nie mam Tess... szkoda że nie poleżał bo by ładne widoki na święta były.
W Gąszczu u Tess 21:14, 20 gru 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Marzena2007 napisał(a)

Kasiu, cieszę się, że zrobisz to ciasto.
Ja je bardzo lubię.

Marzenko, przepis jest tu:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/2573-3-bit-ciasto


Tess boskie i chyba dam radę ?

Też sobie skopiowałam.. nawet z obrazkami, by wiedzieć co kupić.. bo ja niedorozwinięta jestem kulinarnie

I pomyślałam jak Marzenka.....
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 21:02, 20 gru 2012


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Tess napisał(a)
Aniu, pierniczki przecudne. Może podzielisz się przepisem na lukier?

Ja też mam śnieg, z czego się bardzo cieszę.
Buziaki

DZiekuję Teresko, przepis jest prosty :: Stoisko w markecie z gotowymi lukrami dr otkera, no badziej skomplikowane przepisy podawały dziewczyny. Szklanka cukru pudru ( ze sklepu nie mielonego w domu) i białko.
Jak przestało padać i doprowadzili drogi do jako takiego użytku jest nie najgorzej
Ogrodnik Mimo Woli cd 20:03, 20 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Pogoda dla rolników mówi, że w drugi dzień świąt zacznie padać u Ciebie i przez kilka dni będzie padać.
Mam nadzieję, że prognoza mówi o śniegu nie o deszczu.
W Gąszczu u Tess 19:16, 20 gru 2012

Dołączył: 21 lut 2012
Posty: 4816
Do góry
Evchen napisał(a)

Nowo zakupione foremki okazały się być dość kiepskiej wytrzymałości, ludzik się zepsuł niebawem.



Się nie zepsuł,.. .tylko spierniczył!
ups...

ogrodoweimpresjejolki 19:12, 20 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Joluś, Ty teraz nie myśl o tym, czego nie zrobiłaś. Córki dorosłe są, poradzą sobie spokojnie.
Dbaj o palec i o siebie. Zdrowia życzę jak najszybciej, spokoju i relaksu.
Buziaki
Rajski ogród Ani 19:11, 20 gru 2012


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Tess napisał(a)
Aaaaa, Ania na nartach! Szusuje!

Baw się dobrze, Aniu
Ha ha niestety nie kombinuję z emotikonem i coś mi nie gra
Ogrodnik Mimo Woli cd 19:09, 20 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Aniu, u Ciebie naprawdę nie ma śniegu?
Oj, to nie jest dobrze.
W cieniu drewnianego kościoła 19:07, 20 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Magdo, my tu jakiś czas temu chorowałyśmy/liśmy na ciemierniki.
Co miało związek z dekoracjami na Boże Narodzenie, ale wówczas zazdrosnym i tęsknym okiem oglądałyśmy/liśmy także ciemierniki ogrodowe.
Pokaż swoje, masz takie piękne.
Rajski ogród Ani 19:02, 20 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Aaaaa, Ania na nartach! Szusuje!

Baw się dobrze, Aniu
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 18:15, 20 gru 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Ewa - optymizm mi wrócił, keszcze jeden dzień i wolne!
Daneczka - buziakuję
Ania Asc. - do rooty mnie wozi M a odwożą inni ale krócej pracuję
Karola - brr nie pisz mi o tym na a...
Irenko - tylko nie bierz tego leku za dużo!!! Cieszę się, że noc bez kaszlu
Tess ja się przeprowadzę do Wawy jak będa min 4 linie metra
Kondzio - co taki radosny ?
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 14:16, 20 gru 2012


Dołączył: 18 wrz 2011
Posty: 2468
Do góry
irena_milek napisał(a)

Irenko z naturalnych sposobów polecam mieszankę podobną do Tess:
- w równych proporcjach miód, spirytus i sok z cytryny,
- sok z czarnego bzu,
- sok z pędów sosny.

Trzymam kciuki za szybkie wyzdrowienie


Justynko, dzięki chyba wszyscy będziemy pić tę mieszankę o kurcze, mam przepis na ten z sosny od Hani, ale juz było za późno na zrobienie, może w nowym sezonie nadrobię


miłych przygotowań świątecznych, o ile bomble pozwolą


Irenko na zrobienie na późno ale ja swoim chłopakom znalazłam w jakimś markecie spożywczym zarówno sok z sosny jak i z bzu (Łowicz). Nawet lekarka mi mówiła, że bez lepszy niż niejeden bezreceptowy syrop.

Trzymaj się cieplutko
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 13:10, 20 gru 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
stychaz napisał(a)
Irenko z naturalnych sposobów polecam mieszankę podobną do Tess:
- w równych proporcjach miód, spirytus i sok z cytryny,
- sok z czarnego bzu,
- sok z pędów sosny.

Trzymam kciuki za szybkie wyzdrowienie


Justynko, dzięki chyba wszyscy będziemy pić tę mieszankę o kurcze, mam przepis na ten z sosny od Hani, ale juz było za późno na zrobienie, może w nowym sezonie nadrobię


miłych przygotowań świątecznych, o ile bomble pozwolą
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies