Kondzio, cieszę się, że zostajesz z nami
Ale to, że zostajesz, nie powstrzyma mnie przed pogderaniem Ci za uchem.

Posłuchaj tego gderania, bo z serca i życzliwości płynie.
Ucieczka to nie jest
żaden sposób na załatwienie problemów.
Życie to nie piaskownica, z której - obraziwszy się na innych jej użytkowników, albo znudziwszy się zabawą - można sobie pójść, zabierając swoje zabawki.
I nie o Ogrodowisko tylko mi tu chodzi.
A ogród nie jest najważniejszą sprawą w życiu. To bardzo miła część tego życia. Ale nie możesz jedynie na tym się skupiać. Ogród, choćby był najpiękniejszy, nie zapewni Ci środków na życie.
Nie da Ci też ciepła, wsparcia, miłości, jaką może dać tylko drugi człowiek.
Gorąca głowa z Ciebie. Dobrze, że masz kogoś, kto Ci ją trochę schładza.
Pozdrawiam Ciebie i Twoją drugą połowę