No ja patrząc na swoje ID już złożyłam obietnicę ,ze wiosna scinam je tak jak Polinka ,jak miskanty.Nie bawię się w skubanie, wyczesywanie itp. bo teraz tylko straszą.czekam az w końcu młode odrosty przerosną stare liście bo patrezc na nie nie mogę.Ty też kasia chyba nie ścinałąś, prawda?
Teraz się zastanawiam albo iść w ten styl "mieszany" albo jak w tych Twoich propozycjach minimalistycznie, czyli duże obszary obsadzone w paru gatunkach..
Wersja I = mały "misz masz" mieszanie kilku gatunków (bardziej naturalistycznie) :