Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Bylinowa łąka 21:35, 01 maj 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
Pokażę nasz ogród 21:33, 01 maj 2025


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4107
Do góry
Wiosna. Małe zmiany jak co roku. Gdzieś coś wypadło, gdzieś się nie sprawdziło. Wpadła ławeczka. To ławeczka do cienia.Uwielbiam posiadywać latem w cieniu. Jeszcze nie wiem gdzie będzie stala
Na razie się przymierzam.
Bylinowa łąka 21:30, 01 maj 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
Bylinowa łąka 21:27, 01 maj 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
Bylinowa łąka 21:25, 01 maj 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
Bylinowa łąka 21:23, 01 maj 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
Bylinowa łąka 21:21, 01 maj 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
Bylinowa łąka 21:19, 01 maj 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
Bylinowa łąka 21:16, 01 maj 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
Bylinowa łąka 21:12, 01 maj 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
Gosiu, bardzo dziękuję za dzisiejsze spotkanie u Ciebie na działce, mogłam w realu obejrzeć Twoje "hektary". Działka jest ogromna, wokół widać lasy, łąki, pagórki, cisza i spokój, mnóstwo ciekawych roślin, można poczuć się, jak na wakacjach.
A z drugiej strony dopiero na miejscu można zobaczyć ogrom pracy włożony w to fantastyczne miejsce, bo po pierwsze glina, a po drugie bardzo duży spadek terenu, czego w ogóle nie widać na zdjęciach.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za wspaniałe spotkanie, pyszne jedzonko, ciekawe rozmowy i roślinne podarunki.

Glina i zielsko 20:56, 01 maj 2025


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8565
Do góry
LIDKA napisał(a)








Maj Gat ależ Ty masz porządek
To tak można????
Nie ma szans żeby tak u mnie było, nie ma
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 20:47, 01 maj 2025


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8565
Do góry
Patrycja_KG_Lu napisał(a)

Pory pierwszy rok sama rozsadę robię i jakieś takie cieniutkie.


Selery rownież to mój pierwszy rok, bo do tej pory kupowałam rozsady na ryneczku.

Moje pory też cienkie więc chyba tak wolno muszą przybierać. Przepikowałam do większych doniczek po jednym to może się bujną.

Seler masz cudny. My nie używamy selera więc nie siałam.

U mnie pietruszka nie wykiełkowała. Poczekam jeszcze 2 tygodnie i chyba wsadzę tam coś innego. Szkoda

No i ogórki 3 odmiany nie chcą mi wykiełkować. Nie kumam ale chyba nasiona lipne muszą być. Może powinnam w wodzie utlenionej wymoczyć
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 20:43, 01 maj 2025


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5966
Do góry
Ruszyłam z kolejnymi rozsadami. Do kiełkowania poszły dynie, cukinie, ogórki, arbuzy, patisony.


Szpinak już ma listki właściwe.

Czosnek ładnie rośnie, ale końcówki liści zasychają.

Pietruszka skiełkowała ładnie.
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 20:39, 01 maj 2025


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8565
Do góry
Kasya napisał(a)
Dzisiaj swieto mycia tarasu

Na prawdę było brudne. Szok
Ogród z plażą 20:30, 01 maj 2025


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9561
Do góry
ajka napisał(a)
Bożykwiat



Floksy powoli się rozrastają



Serduszka



Laurowiśnie





Bez komentarza-laurowiśnie przecudowna
Muszę moim sie przyjrzeć.
Ogród z plażą 20:28, 01 maj 2025


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9561
Do góry
ajka napisał(a)






Tu mi się podoba
Anna i Ogród 2 20:00, 01 maj 2025


Dołączył: 02 gru 2018
Posty: 300
Do góry
Makao napisał(a)
A poza tym takie piękne onętki mi już kwitną. Zakochałam się



I lilak

Slicznosci! A lilak szczegolnie pieknej urody. Znasz odmiane? W rzeczywistosci jest tez różnych odcieniach rozu? No, zakochalam sie
Glina i zielsko 19:21, 01 maj 2025


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
LIDKA napisał(a)



Lidka, kawał pracy wykonujesz w ogrodzie, wszystko zrobione na tip top.

Przekaż mi trochę tej organizacji, bo ja chaos jestem ehh

Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 19:19, 01 maj 2025


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5963
Do góry
Patrycja_KG_Lu napisał(a)
Drugi klon palmowy wygląda jakby miał nie przeżyć mimo naszykowania mu stanowiska jak należy według wskazówek zgromadzonych i udostępnionych przez Pestkę. Nie jest za głęboko, bo odkopałam przed sadzeniem pierwszy grubszy korzonek by sprawdzić wysokość. Dostał keramzyt w dołek i miks dobrej ziemi.


Ojoj. Mi się wydaje,że to czy przeżyje zależy od odmiany. Ja niemal na samym początku ogrodowania kupiłam klona Burgundy bodajże i on co roku przemarzał, a ja co roku go ratowałam. W końcu wywaliłam za płot i za tym płotem też przemarza a potem odbija niemal od korzenia. Ale mam też kilka innych odmian i wydaje się, że te są bardziej odporne na przymrozki, bo nawet jak przymarzną, to co roku mają jakieś przyrosty.

Akcja z pergolą faktycznie szybka. Ciekawa jestem efektu finalnego.
Miskantowa pustynia, w przyszłości tarasowy ogród na skarpie 19:07, 01 maj 2025


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1470
Do góry
Z dzienniczka ogrodniczki amatorki,

wstałam rano w znakomitym humorze.
Pogoda zacna.
Boli minimalnie.
Znaczy jeszcze żyję.

Zrobiłam kawę, wskoczyłam w dresik i wyszłam do ogrodu.
Założenie było mało skomplikowane.

Trzeba się szanować. Sadzę trzy, no może cztery roślinki i siadam na leżaku.

Była 7.00.
Skończyłam o 16.30.

Bilans.
Posadziłam prawie wszystkie siewki z doniczek.
Cos około 40.

Wykopałam ze skarpy trzy spore przetacznikowce.
Przesadzilam je w inne miejsce.

Wypieliłam kawał rabaty.
Rozprawiłam sie z całym kompostem (200kg) ściółkując rabaty.

Posadziłam w końcu do ogromnej donicy moją trawę pampasową.

Nawodniłam sadzonki „spożywcze” (pomidory, papryki, jarmuż)

Było mi malo.
Sprawdziłam prognozę pogody. Podobno jutro ma podlać.
Wzięłam więc taczkę, łopatę i poszłam na skarpę…

Wykopałam cos na kształt tarasu (to w części skarpy z orzechem włoskim, bez floksow)
Potrzebny był mi plaski kawałek oraz ziemia.
Ziemię przewiozłam za kamienny murek. Posypałam to jeszcze odrobiną kompostu i mało mi już brakuje podłoża aby posadzić róże)
W tak zwanym międzyczasie zrobiłam dwa prania.

Potknęłam się o stojące za foliakiem kratki do pnączy. Zatargałam je pod plot z powojnikiem Montana i zamontowałam.
No montaż to może za duże slowo. Trytytkami je przypięłam do płotu.

W oczy rzucilo mi się chwastowisko na kamiennej ścieżce. Wypielilam.
Przed południem obejrzałam jeszcze dwie rozlazłe kocimiętki i uznałam, ze pora je pożegnać.
To kocimiętka z wysiewu, bezodmianowa.

Wypuściłam kotkę na spacerniak (wczoraj zapodałam jej Frontline) i zdemolowała mi te rozlazłe kocimięty doszczętnie.
Pierwszy raz zwróciła na nie uwagę.Dobry z niej kotek

Teraz siedzi pod oknem i ząda wypuszczania jej co pięć minut…


Nie ma mowy bo ja się już nie podniosę z lóżka…
Pilot, książka, kocyk…

Kocia terrorystka z groźną miną (Wypuść mnie, natychmiast!)




Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies