Asia, dziękować! Tylko, że do "pięknie" to jeszcze z rok...dwa...
Ewelina, ja nie narzekam aż tak bardzo, bo rzeczywiście coś się zadziało, nie mogę powiedzieć, że marnowalam czas, jak tylko mogłam leciałam do ogrodu, a najwięcej godzin zeszło na trawnik i wyrywanie chwasta
Seba, w sumie nie dziwię się, bo czym innym tu się zachwycać?


Michał, dzięki
Ewa, no nadzieję mam, bo teraz wiem, że przez rok można zrobić bardzo dużo


A aktualny stan pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Tam po prawej będzie zupełnie inaczej
Polinka, senk ju

Ten zazaczątek kostki to buksy
Ola, buzial
Przemo, werbena rules!