Tereniu, podziwiam każdą kobietę, co idzie do fryzjera i po powrocie nie płacze, ba jest zadowolona; u mnie zawsze jest niewypał, nie wiem, może typ moich włosów sprawia trudności; jakoś tak człowieka nachodzi na zmiany i przeglądając zdjęcia, mniej więcej wiem, co chcę; fryzjerowi zajęło to 6 godzin, dla mnie to były katusze!!...więc dlatego sama i może nie cierpię siedzieć u fryzjera;
pokaż jakieś fotki, w krótszych i teraz jak zapuszczasz..miałam bardzo długo krótkie włosy, a teraz jak w końcu urosły żal mi ścinać.
wiem, że tu nie zbyt wypada, ale może Danusia nie pogoni, pokażę metamorfozy z włosami
blond, ściągano mi kolor 5 godzin, po czym po tygodniu wróciłam do swojego ( tu jestem jeszcze młoda, chyba 32); 2. tu 45, tak wykreowali mnie styliści
tu kreowałam się sama, okres na czarno pod rottki i 1 rok jak mam ogród
tu też styliści, najlepsi w branży, z córką
tutaj mam naturalny kolor i taki chciałam, mniej więcej wyszedł
Jolu, wpadłam zapytać, jak wygląda takie zasypianie pod kątem 45 stopni
A tu jubileusz! No, prawie przegapiłam, dobrze, żeśmy się w innym wątku zgadały
Gratulacje! 5 setek to już połowa 1000! Teraz już z górki
Teresko, oczki się zamykają, pojawia się błogi uśmiech na twarzy i słychać ... jakby to powiedzieć ....
Mój M. ma dziś "zahaczyć" o działkę, ale pewnie długo nie będzie bo już się chmurzy Ja się zadowolę porządkami na balkonie i przesadzaniem doniczkowych
Wklejam u siebie receptę na cichy wodogrzmot, jaką Krisec dał KasiWB.
Może kiedyś namówię M, żeby zrobił?
Co do cichego wodogrzmotu jak byś chciała mieć u siebie to polecam.
Z frontu potrzeba niewiele miejsca żeby poprowadzić wodę w obieg.
Wystarczy wyłożyć folią epdm zagłębienie (zbiornik), dajmy na to o wymiarach prostokątu 1,30x0,90 h 0,50 wylewka kwasoodporna np z oaze 0,60cm plus pompa o wydajności przepływu wody 2500-3000l na godzinę, lub o parametrach podnoszenia słupa wody o wysokości 1,20-2,00.
Taka pompa pobiera prądu ok 35 wat na godzinę pracy a kosztuje około 300 zł.
o ten przepis bardzo mi się przyda, choć na dzień dzisiejszy raczej jestem zdecydowana na ciurkadełko
Oj tam, oj tam
Wniosek jest zupełnie odmienny - nie prasuj, żono, koszul M., a czas jaki byś na to zużyła, przeznacz dla swojej urody
To zwiększa szanse, że skok w bok opóźni się o kilka lat
Oj tam, oj tam
Wniosek jest zupełnie odmienny - nie prasuj, żono, koszul M., a czas jaki byś na to zużyła, przeznacz dla swojej urody
To zwiększa szanse, że skok w bok opóźni się o kilka lat
Cześć Krzysztof.
Wczoraj odkryłam Twój wątek, przeczytałam cały i nic nie napisałam, bo nie znalazłam odpowiednich słów.
Napisać, że piękny, to stanowczo za mało.
Dziś też nie umiem znaleźć właściwych słów. Piszę, żeby podziękować za receptę na cichy wodogrzmot (napisałeś u Kasi). Skopiowałam do siebie, może M. namówię kiedyś...
Wklejam u siebie receptę na cichy wodogrzmot, jaką Krisec dał KasiWB.
Może kiedyś namówię M, żeby zrobił?
Co do cichego wodogrzmotu jak byś chciała mieć u siebie to polecam.
Z frontu potrzeba niewiele miejsca żeby poprowadzić wodę w obieg.
Wystarczy wyłożyć folią epdm zagłębienie (zbiornik), dajmy na to o wymiarach prostokątu 1,30x0,90 h 0,50 wylewka kwasoodporna np z oaze 0,60cm plus pompa o wydajności przepływu wody 2500-3000l na godzinę, lub o parametrach podnoszenia słupa wody o wysokości 1,20-2,00.
Taka pompa pobiera prądu ok 35 wat na godzinę pracy a kosztuje około 300 zł.