Gosia już pokazywała kiedyś jedno z tych zdjęć, i już wówczas się zachwycaliśmy jej urodą
To było wówczas, gdy wspomnienia o pięknych pazurkach przywoływała
Gosiek, nie kryguj się Widziałam na żywo, błysk jest i atrakcyjność też.
Hej Tess,
właśnie wiem że nie ma skutecznego sposobu... ale jakieś wypróbuję, może akurat mojego przepłoszą...
A o tych "żywołownych" czytałam w jakiejś ogrodniczej gazecie - nie polecają, bo zanim się kreta zauważy to on zwykle już nie żyje - wystarczy że 2-3h nie je (!) i już po nim...
Musiałabym więc często zaglądać, a wtedy co - w auto i wiozę go na wycieczkę?
Cieszę się, że farbowanie włosów dobrze się skończyło
Ja już od wieków nie robię koloru samodzielnie.
Właśnie dlatego, że zdarzały się różne niespodzianki
No i dlatego, że idąc za modą, potrafiłam dodać sobie mnóstwo lat (na przykład miałam kiedyś kasztanowe rudości na głowie, w których wyglądałam starzej od własnej matki, brrr...).
Teraz oddaję się w fachowe ręce profesjonalistki i to ona decyduje, co będę nosić (kolor, długość).
Jestem zawsze zadowolona.
Ostatnio oświadczyła: "Pani Tereso, zapuszczamy!"
Nawet nie pytałam, dlaczego, jak długo i po co
Zapuszczamy!
Ja też bym chętnie skorzystała z "prasowaczki", nie mówię, że nie lubię ale czasami mam tak dużo , że zleci cała noc, oczywiście nie chcąc zostawiać do przesuszenia
Potrafisz prasować całą noc????
Rany, przez taki czas prasowania moja frustracja sięgnęłaby szczytu Mont Everestu i wybuchła jak Wezuwiusz, grzebiąc mój dom jak Pompeje
Potrafię, dobra kawka , muzyczka lub telewizor i prasuję, bo muszę