Obfociłam dziś magnolki i wiśnie. Jest coraz zimniej, zaczynam wierzyć w minusy nad ranem
Przy okazji fot stwierdziłam, że wszystkie wiśnie mam pomylone. O ile jedna, która miała być Kanzanem jest Amanogawą - nie robi mi to, może nawet lepiej, to moja kiku jednak chyba kiku nie jest
Tu trzy:
Niespodzianka pośrodku
Alicja to bylinka zimozielona Lithodora. Kwitnie o tej porze można ją trochę przyciąć i znowu w lecie kwitnie już nie tak obficie, ale kwitnie.
Już nie basen będzie u.mniebkwitla Mydlnica też ładna.
Wczoraj była u mnie synowa i wykopała roślin cały bagażnik. Ja jechałam z tyłu całą w kwiatach.
Trawy już zaczynają zielone wypuszczać. Wykopaliśmy 2 duże kępy Gracilimusa. Jednak bez piły szablastej nie dałoby rady podzielić kęp. Z jednej nawe 6 kępek powstało.
No i pięknie. Cudnie wyglądają drzewa i krzewy tak kwitnące. Nie ma to jak wiosna.
Twoja wiśnia różowa śliczna.
Szkoda, ze moja biała.
Pod rajską jabłonią To ? Tawułka ?
Cudne pompony
Jeszcze takiej bergenii nie widziałam. Śliczna.
Fajnie, że już masz wysypaną drogę.
Rozchodniki wielkie. Ładne , gdzie je zamawiałaś ?
Pomidorki rosną i fajnie. Moje też. Ale część nie po pikowanych i męczą się.
Może jutro to ogarnę.