Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Sałatka pokrzywowa 09:00, 03 gru 2020


Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 6370
Do góry
Pożegnanie sezonu - parę lekko przeterminowanych zdjęć - z listopada



kwitnąca kalina - mam nadzieję, że coś sobie zostawi na kwiecień!








Połowa działki - czyli mam powoli dość część II 08:54, 03 gru 2020


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14262
Do góry


Zebrało mnie na wspomnienie.
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 08:03, 03 gru 2020


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22095
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
U nas dzisiaj cały dzień było -4 i nie popuszczało, a do tego wschodni lodowaty wiatr.

Dobrze że wieczorem zajrzałam na Twój wątek, zobaczyłam ile ma byc mrozu i pedę poleciałam po oleandry do saloniku, jeszcze nie mam grzejnika. U nas było -7/8 stopni , w saloniku -3,5 więc jest róznica, nawet bez ogrzewania.
No i wilczomlecze musiałam okryć bo to ich pierwsza zima.

Dziś będę montować nowy karmnik, taki chyba podobny do Twojego
Pszczelarnia 01:05, 03 gru 2020


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9086
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Wiele "przydasie"




Cudeńka u Ciebie, jak zawsze
Basia - Mój Świat 00:58, 03 gru 2020


Dołączył: 03 maj 2013
Posty: 1349
Do góry
Dzięki dziewczyny. Skończone na jutro ... Znaczy na dziś. Pierwsza w nocy ciekawe jak do pracy wstanę.
Ogród prawie romantyczny 00:30, 03 gru 2020


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9086
Do góry
Napia napisał(a)
I moje ulubione hortensjowe koronki

Super fota
Ranczo Edy 23:24, 02 gru 2020


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
Haaa a widzisz u mnie są jeden duży i mały się robi

Kolorowych snów
buziaki

Sezon 2017 u Hanusi 23:22, 02 gru 2020


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
hankaandrus_44 napisał(a)
Kolejny dzień bez słońca, ale przetrwamy. To nie kataklizm, tylko smutek na duszy.

A ze smutkami radzimy sobie rożnie. Jedni za książki się łapią/ja/i odpływają, inni serwetki dziergają, jeszcze inni wianki klecą albo inne dekoracje, czasami ktoś zajrzy do sąsiadów. I tak dni mijają.

A wystarczy , że słońce błyśnie, a już cała ogrodowa brać wylega do tych grządek. To nic, że zima, ale i tak podziwiamy, lodowe wzory na trawach, sypiemy jadło do karmników i medytujemy, medytujemy...planujemy zmiany, przesadzanie, dosadzanie nowe aranżaje....
Bo nie ma to jak pobyt w znajomej przestrzeni, w otoczeniu ulubionych drzew i krzewów.

Miłego dnia!


Oj tak bo my nigdy się nie nudzimy jak niee robimy w ziemi to snujemy plany co w niej zrobimy haa Spokojnej nocy i buziaki
Ranczo Edy 23:15, 02 gru 2020


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
zawilec zaraz będzie się rozsiewał...i wieczornie trawy i jelonek żeby nie zmarzł

Ranczo Edy 23:13, 02 gru 2020


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
róże drobne ...

Ranczo Edy 23:11, 02 gru 2020


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
Róże jeszcze ostatnimi siłami cieszą i odchodzą odpoczywać...

Ranczo Edy 23:09, 02 gru 2020


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
Róże podsypane i reszta zrobiona

Ranczo Edy 23:04, 02 gru 2020


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
Wytrzepałam łąkę wykorzystałam ciepły dzień do nocy i drugi następny bo dziś to juz tylko część traw dałam radę powiązać

była sobie łąka






W moim małym ogródeczku - Dorota 22:59, 02 gru 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
kamila66 napisał(a)

Przez nie moje rozchodniki rok w rok zaczynają życie od nowa. Wcinają także żurawki, a że żurawki mam na każdym zakręcie to też opuchlaki mam wszędzie. Od roku mieszka u mnie kret, jak ma taką stołówkę nie wyniesie się nigdy. Trzeba wyrzucić tę ziemię z robakami a roślinę przesadzić w nową ziemię Cieszę się, że pomogłam
Ziemię wyrzuciłam poza ogrodzeniem na wjeździe i larwy , które zauważyłam od razu ubiłam. Eszewerie, które miały jeszcze twarde łodygi poobcinałam i sprawdzałam, czy nie na w niej larwy. Po zaschnięciu łodygi dałam nową kupną ziemię i mam nadzieję, że uratuję niektóre egzemplarze. Też mam krety od lat i nie mogę się ich pozbyć. W tym roku opryskałam na robaka całą moją ziemię wiosną i jesienią i myślałam, że zafunduję kretom głodową eksmisję. Niestety chyba przeliczyłam się, bo mam co raz więcej kopców krecich a to oznacza, że nadal mają co jeść u mnie.

Wzgórze chaosu 22:46, 02 gru 2020


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90003
Do góry
Iwonka napisał(a)



Bardzo jestem ciekawa tej rabaty w przyszłym sezonie
W moim małym ogródeczku - Dorota 22:38, 02 gru 2020


Dołączył: 03 wrz 2015
Posty: 5539
Do góry
Dorota123 napisał(a)
Kamilo u nas też od kilku lat nie było tyle śniegu, dlatego już w nocy latałam z aparatem. Rano byłam zauroczona wyglądając przez okna i znów latałam z aparatem, bo pomyślałam że nie wiadomo kiedy następnym razem zawita taka zima.

Sprawdziłam informacje o larwach i opuchlakach i stwierdzam, że dajesz mi dobrą wskazówkę. Rzeczywiście spotykałam te robaki w ogrodzie, ale nie miałam pogryzionych za bardzo liści na roślinach. Rh też mają liście w porządku. Nie miałam pojęcia, że przyczyniam się do ich wspaniałego zimowania na parapetach w domku. Dziękuję za podpowiedź.




Przez nie moje rozchodniki rok w rok zaczynają życie od nowa. Wcinają także żurawki, a że żurawki mam na każdym zakręcie to też opuchlaki mam wszędzie. Od roku mieszka u mnie kret, jak ma taką stołówkę nie wyniesie się nigdy. Trzeba wyrzucić tę ziemię z robakami a roślinę przesadzić w nową ziemię Cieszę się, że pomogłam
W oflisowym ogrodzie 22:03, 02 gru 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
kamila66 napisał(a)

Zuzanna to płytka kałuża kamienie wrzucone do środka mają służyć ptakom i owadom. Kupiłam dość tanią folię w ogrodniczym, złożyłam na 4 i wyłożyłam kamieniami. Czyszczę wiosną a w ciągu roku przelewam wodą z węża


A ja przed zimą zlikwidowałam moją kałużę, chociaż bardzo lubiłam obserwować pijące i kąpiące się ptaki, przychodzące jaszczurki do wodopoju. Niestety u mnie bardzo szybko zieleniała woda, a na białym żwirku było to mocno widoczne. Nie miałam sił i zdrowia wymieniać co tydzień wody.
W Twojej kałuży nie widać tego problemu.

Dałaś mi dobrą wskazówkę odnośnie larw zjadających moje eszewerie.
W moim małym ogródeczku - Dorota 21:51, 02 gru 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
kamila66 napisał(a)
Dorotko nasypało u Ciebie tyle śniegu, że tyle w wielkopolskie nie widzieli przez dwa ostatnie lata Czy te robaki w roślinach to nie przypadkiem opuchlaki. Zajadają się rozchodnikiem okazałym w ten sam sposób...
Kamilo u nas też od kilku lat nie było tyle śniegu, dlatego już w nocy latałam z aparatem. Rano byłam zauroczona wyglądając przez okna i znów latałam z aparatem, bo pomyślałam że nie wiadomo kiedy następnym razem zawita taka zima.

Sprawdziłam informacje o larwach i opuchlakach i stwierdzam, że dajesz mi dobrą wskazówkę. Rzeczywiście spotykałam te robaki w ogrodzie, ale nie miałam pogryzionych za bardzo liści na roślinach. Rh też mają liście w porządku. Nie miałam pojęcia, że przyczyniam się do ich wspaniałego zimowania na parapetach w domku. Dziękuję za podpowiedź.



Działka prawie w Borach Tucholskich 21:48, 02 gru 2020


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
Kamila to okruszki widoków i chwil które staram się utrwalić dla siebie wnuków itd

Piotr
miałeś dłuższą przerwę ale efekty będzie chyba widać na wiosnę
w temacie nieba tak wygląda wspinaczka w jego kierunku jedno z miejsc na Orlej Perci wcale nie najtrudniejsze bo są tu klamry i łańcuchy (tak jak czerwona kreska)
i jak zwykle na Orlej w przypadku błędu spada się albo do Doliny Pięciu Stawów Polskich (na lewo) albo do Doliny Gąsienicowej (na prawo)
odpukać w niemalowane...

to chyba Kozia Przełęcz Wyżnia i kreska (szlak) powinna iść pionowo w górę na Kozie Czuby


Kozie Czuby około 25min wcześniej,
w tle dalszy ciąg Orlej - Granaty
Ogród Małej Mi 2017 21:47, 02 gru 2020


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Goście zaglądają chociaż ja nawet o sobie zapomniałam .. kupiłam dysk...nowy. może wrócę do robienia zdjęć to się będę pojawiać częściej.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies