Andrzej, wszystkie zdjęcia przecudnej urody ale jak się hoduje o tej porze roku takie floksy?
P.S. Floksy od Ciebie, pomimo że już przekwitły, nadal niezwykle pachną Zaczarowane jakieś, czy co?
na razie bez szału i efektu, ale dopracujemy to miejsce w przyszłym roku
a i tak ładniej niż gajowiec. Tam był 6 lat temu skalniak, ale drzewa porosły cienia dużo, i skalne rośliny( rogownica, rojniki i floksy) pod gajowcem zginęły. Hosty się teraz lepiej tu sprawdząTe przy rynnie zostają bo ją ładnie maskują
tyle zrobiliśmy w zeszłą sobotę. Resztę czyli ostatnią sobotę pokażę jak zgram zdjęcia
potem musiałam moją kulę pigwowcową odchudzić z jednej strony o 1/3
wykopane czekają na miejscu po gajowcu
potem synuś zdjął darń
( pod którą 6 lat temu równaliśmy teren, ja siałam trawę, a On potem kosił)
nawet nie protestował
potem Emuś wyrównał
Obiecałam pokazać rewolucję w podwórku ....no to szykujcie się na jazdę bez trzymanki
Najpierw trzeba było z tego miejsca wykarczować gajowca
a potem zdjąć trawę i wykopać hosty