Hej Ula, mam u siebie miskanta ML i gracka z pióropuszami (czyli tego nie prawdziwego). Chyba któregoś z nich podzielę wiosną i posadzę. Dzięki za podpowiedź
To dobry pomysł, jakby się w szeregu posadziło i po 3 latach porównało. Muszą mieć te same warunki, aby test miał sens.
Dla mnie wszystkie miskanty są piękne.
Milko, mam nadzieję, że spełnią się wielokrotne zapewnienia, że dęby Green Pillar są odporne na mączniaka. Ostatnio odwiedziłam kilka szkółek i to raczej klony były "przypudrowane"
Miskant Memory jest piękny, ale nie mam na niego miejsca, bo jest olbrzymi.
W tym roku zwykłe miskanty przeniesione z poprzedniego ogrodu urosły mi monstrualne..
Myślę,że jednak mój miskant to nie jest Balerina,nie ma takich smukłych nóżek i obfitej spódniczki,tylko raczej równomierne rozłożenie liści od samego dołu i raczej ku górze i krótsze.Kwiatostan też jednak inny.Ale na Balerinę jeszcze się skuszę,bo śliczna jest
Ciekawa jestem odpowiedzi.
U mnie w takich warunkach rośnie Variegatus, gracek i Malepartus. Mam miskanty w jeszcze bardziej ocienionym miejscu na rabacie wschodniej osloniętej od srony południowej szczepionymi na ok. 1,8 metra pissardi - słonce do ok. 13. Tam rosnie inny miskant, niższy, wypadlo mi z glowy który to
Bardzo ladna " balerina", ale aby co kolwiek powiedzieć ktory miskant ładniejszy trzeba je mieć i posadzić w niewielkiej odległości od siebie Rosi czy Balerina. Nie raz w tym samym gatunku są różnice w zależności gdzie posadzisz i od ziemi dużo zalezy.
Wg opisów uprawy nie potrzebują doskonalej ziemi, ale jak podsypiesz lepiej rosną
Dęby, oby nie łapały mączniaka, to ich przypadłość.
Ciekawy ten miskant Rosi, ale Memory, Flamingo, też się wspaniale wybarwiają, ja juz powoli nie widzę różnic w miskantach
Alu, piękna jesień i wybarwienia. Ciekawa relacja storczykowa.
A Balerina i miskant powyżej, cudne.
Ja mam zamiar w tym roku zdążyć powiązać trawy, też to fruwanie mnie wkurza, pozdrawiam.
To jest jakby zakończenie lub poczatek rabaty. Z tyłu są spody sosny i wielka irga. Tą sosnę to zakryje "Memory" a przed irgą dam trzcinniki i te czerwone owoce będą sie przez nie przebijać. I jeszcze zostało miejsce przed pęcherznicami jedna bordo druga zielona i tu nie wiem śmiałki czy coś innego.
Na ładne piórka trzeba poczekać z rok Tylko miskant Rossi szybciej wystartował. Poza tym miskanty lubią pić
Rzeczywiście moje ogrodówki jeszcze całkiem dobrze się trzymają i zastanawiam się, czy nie dałam im za dużo nawozu. Lepiej jest gdy wcześniej kończą wegetacje bo lepiej przygotują się zimy.
Za to dalej cieszą oko przebarwienia, a pojedyncze kwiaty są jeszcze całkiem całkiem
Dominika jak Ci tutaj doradzać jak Ty masz już wszystkie nasadzenia zaplanowane
Jak będzie drugi miskant po drugiej stronie to będzie nawiązanie i spójność
Gdyby nie było to ja bym widziała cały szpaler miskantów i nie dawałabym tego drzewka w środku
jeśli nasadzenia miałyby być tak po przekątnej, kulek za duże zagęszczenie, ale to pewnie tylko przez rysunek