Za drzwiami do ogrodu...
20:39, 02 lis 2020
W sobotę mieliśmy porozwozić wieńce na część rodzinnych grobów, co zamknięcie cmentarzy uniemożliwiło. Dziwny czas z tym wirusem...
Sobota była więc pod znakiem porządków, trochę w ogrodzie(grabienie liści i zadołowanie roślin nowo zakupionych i wykopanych z rabaty, która będę wiosną przeorganizowywać
, zlikwidowane części winogronu pnącego się po siatce jako tło owej rabaty, może potem będą clematisy?)
Ogarnęłam też taras i bieżące porządki w domu, jakieś pranie i co nieco kulinarnie.
Sobota była więc pod znakiem porządków, trochę w ogrodzie(grabienie liści i zadołowanie roślin nowo zakupionych i wykopanych z rabaty, która będę wiosną przeorganizowywać
Ogarnęłam też taras i bieżące porządki w domu, jakieś pranie i co nieco kulinarnie.
przesłona może być z cisów, tui, innych krzaczków, może być prosta albo po łuku poprowadzona ale tak aby było dojście do beczki i do samych kompostowników.