Pociachałam w końcu ciski ,rosną jak szalone.... uwielbiam je !
Niektóre już prawie poduchy a sadzone rok temu wiosną z krzaczorków...
Także polecam ciski na zastępstwo buksów jakby co, ja się ich bałam a one wymagają tylko dobrej gleby ,no i teraz to tylko cięcie,cięcie....
Idzie jak burza skurczybyk
Jeśli chcesz go na pniu, to ciachnąłbym go w lutym jak na rysunku. Nie wiem ile tam jest bocznych pędów, ale na tę chwile ok. 3 od dołu uciąłbym przy przewodniku, resztę o połowę długości, przewodnik bez zmian. W kolejnym roku te ciachnięte o połowę przyciąłbym przy przewodniku, nowe pędy o połowę lub 1/3. Tak można powtarzać dopóki nie otrzymasz żądanej wysokości pnia.
Judaszkom czasem usychają latem pojedyncze gałązki. Miałem to ze swoim również, choć od paru lat jest spokój.