Domyślam się, że na 100% nie masz już śniegu
Rozeta do zwykła dziewanna. Odkąd w końcu dała się namówić na zamieszkanie w ogrodzie, to wędruje po nim to tu to tam, a ja jej w większości na to pozwalam.
Maluszki nabierają masy i coraz bardziej przypominają siebie
Tak równiutko, prosto, idealnie wyściółkowane. Będę się wzorować. Masz rękę do cięcia owocowych, ładnie je prowadzisz z centrum pustym. Ten domek dla pszczółek też wpasowałaś w dobre miejsce. Ja planuje swoim postawić miseczkę z wodą wypełnioną kamieniami. Swoją drogą w sobotę jak sprawdzałam to chyba jeszcze się nie obudziły.