Nawet ta bura niby jesień jest piękna i kolorowa. Dla tych co umieją to zauważyć - same pozytywy. Bo miło żyć wśród piękna, nawet w bury dzień. U nas też buro i ponuro.
Ogniki w zasadzie sprzedają ukorzenione w doniczkach, więc spokojnie możesz sadzić zawsze, z wyjątkiem mroźnej zimy i zmrożonej gleby. A tak to nawet teraz kupuj i sadź. Byle nie w wietrznym stanowisku, bo nie l;ubi mroźnego wiatru. Może podmarzać.
Powiem, że nie ma idealnego zamiennika za bukszpan. Ogromnie żałuję, że bukszpan tak "leci" w kilku powodów. No nie mogę odżałować bukszpanu. U mnie ciasnota generalnie i mam wielki problem z tym. A roślin masa i gęsto.
Kindzia, altanę odradzam, aż kilka stron szukałam gdzie jej zdjęcie, jak dyskusję zobaczyłam o cenie. Mnie przypomina kościół jakiś. Nie daj się skusić, odpuść taki styl
Nic, zostawia się łodygi, one chronią te młode kapustki co wyłażą z ziemi. Dopiero na wiosnę usuwasz stare łodygi. Jak cieplej będzie. Teraz nic nie rób.
Rzadko się wpisuję, ale zawsze jestem na bieżąco, a że jestem wzrokowcem więc nie umknie mi żaden nowy gadżet ogrodowy. Dziś jest ich kilka, ale ten cudny anioł skradł moje serce. Jutro jadę do Sandomierza na starocie, może upoluję coś godnego uwagi.