Pszczelarnia
08:41, 04 wrz 2012
W zyciu bym nie wpadła na to, że to przyrząd do robienia doniczek z papieru
Gosiu, gratulacje!
Ewo, miłego dnia
Tereniu ja kiedyś bardzo dawno temu na działce pracowniczej miałam pysznogłówkęi tak stale chorowała że wcale jej już nie chciałam miec w tym obecnym ogrodzie ale przez te lata wyhodowano nowe odmiany z dużymi kwiatami i w różnych kolorach i jak dostałam na spotkaniu u mnie od Ani asc to gdy zakwitły z zachwytem na nie patrzyłam i prawie nie choruja może pojedyncze listki ale to jest niezauważalne. Do tego świetnie wyglądają połaczenia ich kolorów no i bardzo długo kwitną . Same zalety, koniecznie kup.
Na dowód że coś tam robimy dodaję w końcu zdjęcia
![]()
tu w trakcie prac jeszcze
![]()
trawka juz posiana ale nie ma co fotografowaćwybraliśmy wembely graminexu-dekoracyno sportowa.
Moja pienna róża kimono kwitnie niestrudzenie od wiosny
.
Kwiatki od sąsiadki-nie wiem co to :
![]()
.
Moje żórawki-ciemna już podzielona, jasna do wiosny czeka:
![]()
.
a tu widok na anabelke tanio kupioną ze względu na te spalone liście. p.s przepraszam za chwasty, jak juz trawka posiana to się wezme za plewienie i wyłożenie korą
![]()
a takie tulipnaki mam nadzieje ze urosną
![]()
Rozpoczynam polowanie na wrzosy i borówkęa akby jakaś limelight wpadła to by było
Wracam jeszcze raz do szmaragdów, czy to naprawdę taki zły pomysł, będą rosły przy ogrodzeniu , chyba nic złego się im nie stanie.
Jezioro i jego mieszkańcy - łąbędzia rodzina.
![]()
Bożenko, super zakupy
Perowskią też w tym roku kupiłam , a na pysznogłówke mam smaka
Bajka - jak zwykle - świetna
Miłego dnia
Nie chciało Ci sie wklejać?!
A ja nie mam co wklejać
Ogród babuni??? Nigdy w życiu!
Miłego dnia, Aniu