Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 14:12, 31 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Ewelinko, nie radzę sadzić kopytnika w słońcu. Nawet jeśli będzie dzielnie walczył, i przeżyje, to nie będzie ładnie ciemnozielono wybarwiony i błyszczący, tylko jasnozielony i przyżółknięty.

Ja ma głównie cień
Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 14:10, 31 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Wpadłam zobaczyć, o czym dziś dysputy No, o ogrodach i kfiatkach są też

Tę cegłę Izuś, to masz piękną, czy taka była czyś ja czymś doczyściła?
Bo szukam sposobu, żeby ceglany mur sąsiada z resztek tynku oczyścić
W Gąszczu u Tess 14:09, 31 sie 2012


Dołączył: 25 maj 2012
Posty: 3771
Do góry
Witam!
Tess czy masz kopytnika rosnącego w pełnym słońcu? Gdzieś czytałam, że powinien rosnąc w cieniu, u Szmitów rósł w cieniu i pięknie wyglądał. Chciałabym go u siebie wsadzić, ale cień u mnie towarem deficytowym i nie wiem czy warto próbować.
Pozdrawiam
Kondziowy Ogród :) 13:56, 31 sie 2012


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 18070
Do góry
Tess napisał(a)
Kondziu, mnie się te żurawki pod stożkami podobają (i kolor, i nasadzenia), no ale ja się nie znam, niestety, więc mojego zdania raczej nie bierz pod uwagę.

Dlaczego kopytnik powinien być usunięty? Bo nie doczytałam chyba. Ja lubię kopytnik
ja tez go lubie
W Gąszczu u Tess 13:43, 31 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
irena_milek napisał(a)
u kogoś widziałam całe skupiska kopytnika, faktycznie jest cudny


No, jest cudnyNawet Gosię namówiłam żeby trochę wzięła Najpierw nie chciała, ale jak zobaczyła dorodną dorosła kępę, skapitulowała Wprawdzie powiedziała, że Kondzio go wyplenić nie może, ale coś mi się widzi, że Kondzio go wcale wyplenić nie chce
W Gąszczu u Tess 13:41, 31 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Tego nie zrozumiałam:

ale tą trawę z tyłu Hakone na pewno bym wymieniła miskanta na coś mniejszego (trochę wyższe od Hakone), to samo mogło by się pojawić w ilości sztuk 2-3 między stożkiem a kulką (co by je trochę oddzielić od siebie).

Może być też wersja, z dociągnięciem bordowej żurawki kawałek dalej po łuku


Trawki zamiast runianki nie chcę, bo będzie łyso długo wiosną, znim wyjdzie
Może kopytnik?
W Gąszczu u Tess 13:22, 31 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Ozz napisał(a)
Może być Citro

No to krytykuj:


Co to jest Citro? Nie znam takiego ciasta, nie umiem zrobić

Dlaczego mam krytykować?
Mam kupę wątpliwości, i tyle.

Dwie horti już wstępnie powtórnie zaakceptowałam Odstapiłam od nich dlatego, ze dłasnie jedna strona była taka "pełna", (ta z hortensjami), a druga pustawa.

Naszukałam się tego stożka jak głupia, po calej rabacie latałam, a on sobie w trawkach siedzi Dobrze mu tam, pewnie by dobrze wyglądał, ale ja z uporem maniaka powtarzam, że tam jest mało miejsca na system korzeniowy. To taki trójkącik jest: pod deklem jest krąg betonowy, więc korzenie nie mają gdzie się rozrastac, z drugiego boku - murek przy zjeździe do garażu (zarówno krąg jak i murek idą w dół pewnie na jakieś 2 metry), z trzeciego - betonowa obwódka domu (tu nie wiem, na ile głęboka).
Poza tym akurat w tym miejscu potrafi w czasie duzego deszczu robić się bardzo mokro - nie wiem, czy rynny nie nadążają wody odprowadzać, w kazdym razie - tu się w czasie dużego deszczu trochę leje.

A nie może ten stożek gdzieś od drugiej strony dekla rosnąć (czyli bliżej przudu rabaty)?
Może tę małą kulke dać do przodu, i tak obok niej (lekko z tyłu) dać stożek? Trochę by przesłonił dekiel

Za kopytnik Cię kocham Ja najchętniej widziałabym go wszędzie na tej rabacie (no wiem, że to niemożliwe)


W Gąszczu u Tess 12:34, 31 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Ozz napisał(a)

Tyle gadania... może zwizualizuję lepiej... albo się przejadę


Zapraszam Ale tiramisu nie obiecuję Może być 3bit? )))
W Gąszczu u Tess 12:26, 31 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Bardzo dziękuję za rady

Nieszko, to wystawa pólnocna, słońce od 13-14 dopiero A zegar fajny, tylko raczej nie wto miejsce

Ozzi, ty to masz oko

Przeanalizowałam jeszcze raz projekt, zdjęcia rabaty, i to co napisaliście i myślę że moze należy zrobić tak:

1. stożek przesunąć bliżej przodu rabaty i trochę przesunąć w lewo albo w prawo, żeby nie był rzeczywiscie tak cetralnie pośrosku i w linii,
2. wówczas możnaby z jego prawej strony lekko z tyłu dać miskanta, zeby się tak na stożek lekko nachylał
3.dołozyć tę drugą horti - może w miejsce cisa? Albo bliżej dekla, a pomiędzy hortensje miscanta?
Boję sie dawać horti w kąt za deklem, bo tam naprawdę jest mało miejsca, nie da rady wytworzyć solidnego systemu korzeniowego.

Pod horti dałabym jednak runiankę.

Zauważyłam też, że przez to, że dołożyłam runiankę jako rozdzielenie żurawek, zatraciło się to, co było u Danusi w projekcie - włąsnie żółte elementy przy kulkach.

Bo u Danusi do największej kulki dochodziły paseczkiem citronelki (u mnie tam dochodzi runianka), a oprócz tego z boku i z tyłu obu kul miały być trawki żółte (u mnie jeszcze nie ma).

Pod małą kulę także powinny dochodzić żółte żurawki (u mnie jest pasek runianki), co spodowało brak kontrasu dla cisa.

I żurawka bordowa nie powinna być jednak bardzo bordowa Coś pomarańczowo-zielono-bordowego lub pomarańczowo-bordowego trzeba dać.

Takie jak na zdjeciu 1, 3, 4.

A moze stożek gdzieś po lewej, obok małej kulki (co to kulką nie jest) dać?
Kondziowy Ogród :) 11:20, 31 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Kondziu, mnie się te żurawki pod stożkami podobają (i kolor, i nasadzenia), no ale ja się nie znam, niestety, więc mojego zdania raczej nie bierz pod uwagę.

Dlaczego kopytnik powinien być usunięty? Bo nie doczytałam chyba. Ja lubię kopytnik
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 10:55, 31 sie 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess napisał(a)
Uff, co za ulga Niewiele musiałam nadgonic, by na bieżąco być
Po każdej mojej niepobecności na Ogrodowisku do Ciebie, Irenko zawsze z ogromna obawą wchodzę, co też mnie tam czeka? Stron 10 czy może więcej?

Hebe kupiłaś? Też się łamałam na Zieleni, ale jednak nie kupiłam. Piękna jest, to fakt.
Mieczyki też wywalę chyba. Marne były w tym roku co nie przeszkadzało im się pokładać.

Dziekuję za radę Dobra jest


Tereniu, i mnie się zdarza zwolnić Finka ma takie samo zdanie co do wystawy i te same stoiska jej się podobały, co tobie
z tymi mieczykami mi nie wychodzi, chyba zostanę przy wersji kupowania do wazonów, a zamiast nich coś innego wymyślę, chyba więcej dalii wolę
Zielony Punkt - ogród Finki 10:45, 31 sie 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
finka napisał(a)

z przyjemnością znowu wszystko poogldałam, ale ciekawa jestem też co cię najbardziej zachwyciło na wystawie?
te twoje spadające gruszki faktycznie i umarłego mogą obudzić, hałas nieziemski


wystawa nie powaliła...ogród przed pawilonem chyba najgorszy od kilku lat, wkurzająca zielona sztuczna trawa, a ta prawdziwa z rolki beznadziejna...

Najpiękniejsze stoisko było u Państwa Szmitów - piękna długa bylinowa rabata; ciekawe byliny ze szkółki Hortipol (choć bez większej aranżacji) oraz świetna aranżacja wrzosów u Majewskich z Końskowoli. Miałam wrażenie jakby wielu szkółkarzom zabrakło pomysłu na swoje stoisko.

Rośliny, które chciałabym mieć (czyt. podobały mi się) to:
Hydrangea paniculata MAGICAL CANDLE ‘Bokraflame’ PBR,
Heuchera ‘Delta Dawn’ PBR,
Hydrangea macrophylla MAGICAL NOBLESSE ‘Hokomano’ PBR
oraz Śnieguliczki: Symphoricarpos MAGICAL GALAXY ‘Kolmgala’ PBR i Symphoricarpos MAGICAL SWEET ‘Kolmaswet’ PBR

Zachwycona to ja byłam u Danusi w ogrodzie wieczorową porą i Jej nowymi aranżacjami w donicach...


muszę sobie poczytać w necie o tych roślinach; Tess też nie byłą zachwycona i chyba te same stoiska jej się spodobały; a u Danusi jest tak bajkowo i pięknie, ze nie dziwię się twoim zachwytom
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 10:30, 31 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Uff, co za ulga Niewiele musiałam nadgonic, by na bieżąco być
Po każdej mojej niepobecności na Ogrodowisku do Ciebie, Irenko zawsze z ogromna obawą wchodzę, co też mnie tam czeka? Stron 10 czy może więcej?

Hebe kupiłaś? Też się łamałam na Zieleni, ale jednak nie kupiłam. Piękna jest, to fakt.
Mieczyki też wywalę chyba. Marne były w tym roku co nie przeszkadzało im się pokładać.

Dziekuję za radę Dobra jest
Ogródek Hanusi po zimie 10:27, 31 sie 2012


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Karolinko,U Was musowo musi popadać,Bożenka Rh przesadzała!
Tess ,Tobie słoneczko niech świeci!Cały weekend!
Mój ogródek pod Gdańskiem 10:23, 31 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Ten rozchodnik biały fajny. Nigdy nie widziałam białego.
Ogródek Hanusi po zimie 10:19, 31 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
U Joli pada, U Hani pada...
Czyli od zachodu front deszczu idzie...
No, to na weekend i u mnie się pogoda zepsuje, niefajnie
Miłego dnia Haniu
Rododendronowy ogród II. 10:16, 31 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Dzień dobry Bożenko
Pięknie fotografujesz przyrodę - te drozdy wymiatają
U Sebka - czyli ogrodowych rewolucji ciąg dalszy :) 09:58, 31 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
A ja wczoraj kupiłam jakąś, bo takie piekne odnóżki miała I dzielić zamierzam
W Gąszczu u Tess 09:56, 31 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Miałam wczoraj dzień z rodzaju „są takie dni w życiu żółwia, ze się chce dać komuś w mordę”
Pożary najróżniejsze i inne stany zapalne o tyle niespodziewanie co mogące być groźne w skutkach skądś się wzięły i wygasić je musiałam...
Stąd nie było czasu na Ogrodowisko...

Wszystkim moim gościom bardzo dziękuję, że pomimo nieobecności gospodyni do ogrodu zaglądają (Martek, furtka ino przymknięta została, jakże mogłabym ją na głucho zamknąć?)

Aniu, zdjęcie z Gosią? Mowy nie ma Ja przy Miss?

Kasiu, myślę nad tą przesłoną z cisa,. Bo i Ty tak radzisz, i EwaG. Nawet o szkółkę wczoraj zahaczyłam, co by zobaczyć, czy bukszpany lub cisy są. No i są.
Tylko Ewa mówi, że wysoki taki ekranik powinien być... Jak wysoki? Nawet mój stożek niewielki jest, to obwódka chyba powinna być nieduża? Wyższe od żurawek i pasychandry, ale czy wyższe od kulek? Dekiel ma być obsadzony miskantami (stoją tam, tylko małe są okrutnie, to i nie widać ich na razie;(), i to, jako wysoki punkt musi wystarczyć (dorastają do 1,5 metra). Tylko nóżki im trzeba przesłonić czymś...

Beta, takiej rzeźby nie chcę
Podaję przepis na pojemnik na deszczówkę: taboret metalowy duży (i mnie to jest taboret gazowy, jakie dawniej wykorzystywano w stołówkach masowego żywienia) na tym beczka (chyba po śledziach) kranik też z demobilu.
Tak sobie myślę, że powinniśmy założyć wątek, jak zrobić coś z niczego, czyli urządzenia ogrodowe z odzysku

Moni, dziękuję za odwiedzinyJ

Joasko, na doniczce mojej żurawki napisane stoi, że to Berry Smootie. Ale w necie piszą, że Berry Smootie jest przepieknie różowa. Ta raczej nie jest różowa. Piszą też jednak, że się cały czas przebarwia. Trudno mi toocenić, bo mam je od kilku miesięcy dopiero...


Ewuś, no latarenka cudna, co mi ją podesłałaś

Irenko, no i masz racjęJ żeby kolory zamienić. Trzeba mi było do Danusi pojechać, to bym zapamiętała, jak pięknie wyglądają kulki cisowe na tle cytrynowych żurawek
Tylko gdzie ja wówczas trawki dam? One tak ładnie na tle kulek wyglądają...

Już nawet wczoraj kupiłam trawkę carex Ice Dance, piękny jest. Kupiłam tylko dwie, bo więcej nie byłoL Już zrobiłam z nich 12

Nieszko, muszę się zgodzić jednak (he, he, lepiej późno niż wcale) co do runianki - nie może zostać pomiędzy żurawkami (Beta, wybacz).
Myślałam, żeby runianką wypełnić miejsce za kulkami (przed i obok horti) .

A wy (Nieszko i Ev) jak tę łezkę proponujecie?

A co do koloru bordowych żurawek to mogę sobie wybieraćL Objechałam okoliczne szkółki i nie ma wyboru, i w dodatku jedynie po kilka sztuk tylko mają jednej odmiany... Tak małych, że nawet podzielic nie ma czego...

Jednak kupiłam sobie jedną żurawkę – słownie jedną i chyba wcale nie dlatego, ze mi się kolor podobał Wzięłam, bo pięknie rozrośnięta była – odnóżek niezliczone ilości ma

Podumowanie:
A ja myślałam, że mam już prawie gotową rabatę))) A tu tyle zmian – wszystko na opak
U Sebka - czyli ogrodowych rewolucji ciąg dalszy :) 09:47, 31 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Sebek napisał(a)
No niestety. Ja właśnie w zeszłym roku tak późno zrobiłem sadzonki i wziąłem do domu - przetrwało tylko kilka z kilkunastu.... Poczekajcie do wiosny


Jak to? Już za późno robić sadzonki żurawek? Sierpień mamy dopiero, jeszcze dwa miesiące wegetacji. Nie ukorzenią się? Może niepotrzebnie wziąłeś je do domu? Jakby je w gruncie zadołować, to pewnie lepiej by przezimowały.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies