Dzieki, obejrzałam go
Ale on duży jest chyba? I ciężki? M. ma lustrzankę, ale takie ciężkie cholerstwo, że szyja boli
Chciałam coś lekkiego, co dobre zdjęcia robi
Marku, gdzie kupujesz/kupiłeś róże?
Bo chyba zadowolony jesteś z produktu, jaki otrzymałeś?
Zbieram się, co by kupić, a chciałabym kupić zdrowe i ładne egzemplarze.
Smaku mi narobiłeś na tę Boule de neige Ależ piękna!
Prosiak ze mnie, Aguś, dawno tu nie zagłądałam
Dorodne pomidory Tak też zauważyłam, że ten rok jest łaskawy dla pomidorów. Mam cudny widok ze swojego ogródka na pomidory Mamy. Też dorodne
Zuzia cudowna Szkoda, że nie mogę (na razie) mieć pieska...
Pozdrawiam Aguś, i miłego dnia życzę i plonów obfitych
Ev, ten projekt nie ma racji bytu, jeśli palenisko ma zostać i być wysypane tylko żwirkiem. Takie jest moje zdanie.
Ale zauważyłam, że także w projekcie Madźenki palenisko jak gdyby nie istnieje
To palenisko ma tam zostać???
Bo o ile co do grilla uwazałam, że może zostać, bo nie potrzeba przy nim wiele miejsca dla operatora grilla, to przy palenisku powinno być duzo miejsca. Swoją drogą, może to kwestia zdjęcia, ale wygląda, jakby ono już teraz było za blisko tych szmaragdów.
Zobaczcie sami Poniżej propozycja Marzenki:
kulisto-falista
Teraz ulega modyfikacjom..
tzn. uwzględnia stan zastany i stan oczekiwany jak i ewentualne zmiany..
Graby nie takie jak u Marzenki... To miałyby być takie strzyżone drzewa - z płaską koroną... dałyby nieco cienia na tarasie....
Opcja kwadratowa ...- raczej z niej na razie zrezygnowałyśmy, ale kto wie...
Dla porównania moje rokokoko renesansowe
Wszystkie linie rabat będą - niezależnie od projektu końcowego- w większości otoczone obwódką bukszpanową. Nawet być może nieco dziwne rokokoko i esy-floresy w obwódce wyglądają pięknie.... a strzyżenia wyostrzają jeszcze formę..
To tak gwoli wyjaśnienia mojej wizji...
Dzięki, Marto za informację Będę czekać z niecierpliwością
A Ty Julka, tak się nie rozpychaj Pani tu nie stała, proszę pani
No to ja pierwsza w kolejce
Zamierzam wpaść na Zieleń. Dziś rano w drodze do pracy mijałam wystawę. Piękne brzózki z wrzosowiskiem kątem oka tylko uchwyciłam, bo się do pracy spieszyłam. Ale jak będę wracać, to zdjęcie telefonem cyknę
Idę szukać zdjęcia Finki, bo choć pewnie po kolorze oczu poznałabym na pewno, to przecież nie będę każdej napotkanej kobiecie w oczy zaglądać Może to opacznie zostać zrozumiane
Ależ ja biorę Pomimo brania mam Dlatego się tak dopytuję ile lat Ci dobierali odpowiedni lek, i martwi mnie to, że będą tego skutki uboczne
Spoko
O tym że cisnienie powoduje udary mózgu pewnie wiesz. Poza tym choroby serca, uszkadza naczynia krwionośne, może byc przyczyną tętniaków, miażdżycy, niszczy nerki i uszkadza oczy. Troche tego dużo i wszystko bardzo grożne.
piękne zdjęcia znad rozlewiska karawaka bardziej spotykana na terenach wschodniej Polski, fajnie,że pokazałaś Tesiu
No, są często spotykane tutaj
Ciekawe, dlaczego nikt - oprócz Ciebie - nie skomentował zdjęć chwastów?
Ja tak sobie czasami myślę podczas plewienia, dlaczego jedne rośliny wyrzucamy z ogrodu a inne zapraszamy do niego? Te chwasty czasami są bardzo urodziwe...dostrzegamy w nich piękno...a z drugiej strony zdajemy sobie sprawę, że kiedy spuścimy je z oka na chwilę to narozrabiają...
Chwasty na Twoich zdjęciach są piękne...ale w naszych ogrodach już nie! Dziwne, co?
Aniu, zajrzałam, poczytaąam, jestem na bieżąco, ale spadam.
Wczorajsze niespanie odespać muszę, bo już prawie na klawiaturze spię
Dobranoc domownikom i wszystkim gościom