Pokaż zdjęcia, ale ja koszę nawet po dwóch dniach, tylko uważaj na brzegach, aby noże nie wciągnęły trawnika. Wymaga czujności i precyzji. Wprawy także. Trzeba szybko kosić, a jak długa to już szybko nie skosisz no i kicha
Nie lej wody, bo właśnie woda plus upały a także ciasnota, brak przewiewu powoduje grzyba. Pryskaj i zwalczysz. Odkurzaj listki, żeby w środku chorych nie było albo jak najmniej. Przytniesz, odbiją.
Przerabiałam to już. Połowę Bukszpanów wymieniałam w ogrodzie kilka lat temu. teraz nie tnę jak taka pogoda. Czekam. Zarodniki przenoszą się z kropelkami wody i na ostrzach nożyc.
Takie ujęcie podjazdu do domu, ogród i trawnik jest obok, ale to nie o tym..
Ziemia w cyprysach byla wymieniona na odpowiednia dla iglakow i tam agrowlokniny nie bylo. Napewno oddychały i o zgniliznie nie ma mowy. Teren pod warstwa humusu jest swietnie przepuszczalny-zwir. Niemniej jednak dziekuje za inf odnosnie sosen pkt 5 i 6.
Dziękuję za odpowiedź. Czekałam na Panią Może wyrazi Pani swoje zadnie na temat tej mojej nieszczęsnej rabaty. Tak jak na zdjęciu - jest ona na wzniesieniu, wzdłuż płotu, zacieniona. Plan był taki aby posadzić kolumnowe lub kuliste drzewa wzdłuż a problem jest w tym co pod nimi. Na sąsiednich rabatach królować będą trawy, hortensje i bukszpany. Rabata ta widoczna jest z salonu wiec koncepcja była taka aby zdobiła całym rokiem. Projekt 1 - szpaler rh, projekt drugi skarpetki z choiny kanadyjskiej, pomiędzy hortensje Limelight i lirope, projekt 3 - ? może kontynuacja pozostałych rabat - trawy, buksy i hortensje i nie przejmowanie się zimą, czy może właśnie tak jak na inspiracji - niski dywanik po całości? Proszę o radę.
Może przędziorki z powodu panującej suszy. Opryskaj mospilanem wieczorem, następnie w korzenie lej wodę, dobrze lej wodę, nastepnie oberwij suche liście i obserwuj.
A może po prostu sama susza??? Wystarczyło zapewnić roślinom wystarczające dawki wody?
1. Kupiłeś zły towar, gatunek dobry, ale pewnie były z poucinanymi korzeniami i dlatego nie rosły
2. Podejrzewam, że to jest grys wapienny, on zamula i zmienia odczyn gleby
3. Pewnie jest szmata, więc jak nawet rośliny były dobre, to szmata i zgnilizna pod szmatą je załątwiły
4. Faktycznie kamienista pustynia, ogrodem bym jej nie nazwała. Rosliny jak strażnicy na pustyni
5. Sosny się przyjmą pod warunkiem że będą miały powietrze w korzeniach a nie zgniliznę
6. Mają suche pod spodem bo to sosny i tak będą miały, co roku gubią najstarsze igły i się ogałacają
No to ci dowaliłam, ale tak roślin uprawiać nie można,trzeba zacząć je rozumieć i zapewnić właściwe warunki.
Łubin trzeba zaorać, chyba że jest wielki, to agregatem pociąć, a potem przyorać. Odczekać wiosny i zobaczyć co wyrasta. A kiedy to będzie, to nie wiem, bo w tym roku to w maju byłoby za wcześnie, zależy jaka wiosna będzie.
Wyrosną chwasty, opryskać, przejechać broną rotacyjną czy czyms innym, znowu odczekać i opryskac. Poczytaj watek o chwastach w trawniku, to zobaczysz co cię czeka.
Łubin trzeba zaorać, chyba że jest wielki, to agregatem pociąć, a potem przyorać. Odczekać wiosny i zobaczyć co wyrasta. A kiedy to będzie, to nie wiem, bo w tym roku to w maju byłoby za wcześnie, zależy jaka wiosna będzie.
Wyrosną chwasty, opryskać, przejechać broną rotacyjną czy czyms innym, znowu odczekać i opryskac. Poczytaj watek o chwastach w trawniku, to zobaczysz co cię czeka.