Moja ulubiona ławka "z ptaszkami"czekała prawie rok, zanim trafiła na miejsce docelowe.
Chciałam się nią nacieszyć "z bliska"
Okazało się, że z daleka też się nieźle prezentuje
Dziękuję. Codziennie czytam Wasze wątki a na swój nie wchodzę. Chyba do pisania to ja się jednak średnio nadaję
Dziś jednak pomyślałam, że wrzucę fotki dla pamięci. Ten rok zaczeliśmy bardzo pracowicie. Zagospodarowaliśmy część ogrodu na dole. Kwarantanna i więcej czasu w domu sprzyja pracy w ogrodzie