Ta czerwona to Sympathia, natomiast różowa piękność nie jest mi znana nazwa...Dostałam przed laty badylek od pewnej pani u której rosła powyżej dachu piętrowego domu...
Mam jeszcze jedną wielgachną pomarańczową różę, która rośnie na wysokości tuj...zapomniałam ją sfocić...A zapach ma najpiekniejszy ze wszystkich róż...
Zobaczysz ją na ostatnim zdjęciu...nad dachem patio. str 530
Tak myślałam ze o ta gałązkę Ci chodzi. To jest taka sama co tutaj po lewej stronie - idzie od ziemi. W sumie tych pni wychodzących z ziemi jest już właśnie 3, tylko ten jeden na razie taki cieniasek
Cześć Asiu Gałgasiu, piszę po raz pierwszy u Ciebie chyba
Ogrom przeróżnych roślin, bajkowo tu u Ciebie
Ta hortensja Skyfall fajowa to ta, co przypomina hiacynta czy nie ta?
Jak duża Ci rośnie?
Z resztą lilie też piękne
P.S. też skorzystałam z prawa do głosowania - a jak wracałam to nas deszcz zmył