zaznaczyłam na złóto jako przykład, teraz to jest pościnane, ale to na pewno była miodówka.
Program ochrony czytałam, ale w czasie urlopu nie zawsze stosowałam...
Przykre, co Cię spotkało.
Mnie też dawniej kilka rzeczy ukradziono, a nawet włamanie do domu miałam - i to jest straszne uczucie - brak poczucia bezpieczeństwa we własnym domu
Fajne te kulki Ci wyszły Pewnie, że mniej kuliste ale moje tak samo wyszły Ja uważam, że jak na pierwszy raz - to super
Zresztą czytałam tu gdzieś o początkach kulkowania innych osób - był jakiś konkurs czy nauka kulkowania - też kulkopodobne wyszły
Nieszka, zapraszam oglądaj Tess wpadałam do domku w tym czasie, i co wtedy? a no w ogrodzie jak kopciuszek do północy ale jakoś trzeba odreagować Popcarol dziękuję
Nieszko, przeczytałam cały wątek, żeby nie uronić ani kropelki wiedzy o Twoim ogrodzie
Piękny jest
I taki porządny Lawendy przecudne, i rozplenice, a staw - powala
Piękne zmiany wprowadziłaś
Pracowita pszczółka z Ciebie - jest projekt, jest realizacja Brawo!
Będę odwiedzaćTwój ogród - jest piękny
Dziękuję za pomoc i rady
Dziękuje bardzo
Będę dopingowac w realizacji projektu i szukać miejsca na białe tulipany. No muszą tam gdzieś być!
Te sadzonki żurawki to gdzieś w cień albo półcień ciapnąć trzeba, i mniej podlewać. Bo jak są bez korzeni, to nie mają jak brać wody a upały są straszliwe połączone ze spiekotą.
Ja tak ugotowałam młode sadzonki - cąłkiem uschły w ciągu dwóch dni, choć miały mokro
Moje są w cieniu i póki są tycie to je raczej zraszam niż leje wodą.A upały są do luftu dla młodzieży, niestety!!
[ Tereniu – jak pewnie zauważyłaś powyżej – doznałam ogromnego rozczarowania: to, co miało być jeżówką, jest chwaściorem, a miałam nadzieję, że podsadzę nią lawendę... Trza mi znowu siać... I czekać...
Mój ulubiony rozchodnik – od babuleńki... Nazwała go „Królewski”
[/img]
Nie siej, przecież będziesz u Ani, ona oferowała jeżówki
Mama (ta od Rozlewiska, więc to mama M.) mówi na rozchodnik "Kwiat pustyni"
Piękny ten Twój Jak wszystko u Ciebie
Hortensje cudne