Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II
22:12, 29 mar 2025
Bluszcz to też moje skaranie. Dzisiaj 2 kopiaste taczki wywiozlam. Jeszcze czekaja że 3. W życiu jak bym wiedziała, że coś takiego mnie spotka, że zawładnie moimi sosnami i powierzchnia pod nimi bym go nie posadziła. Przez 6 lat pędy grube jak moja ręka w nadgarstku.
Druga zmora to wszystkie inne winobluszcze i barwinek nigdy w życiu w tym roku muszę to wszystko wytępić.
Łączę się w walce z tym dziadostwem
Pozdrawiam

