Witaj Kasiu z ławeczki w sumie to zależy z której widoki mam na moją problematyczną bylinówkę, choć w tym roku na razie jestem z niej w miarę zadowolona. Kwitły orliki i czosnki, teraz piwonie ,krzewuszka, i wierzba chyba hakuro świeci białymi listkami. Potem jaśmin, liliowce, jeżówki i hortensje. totalny misz masz ale ja to chyba nie umiem inaczej, u mnie musi wszystko rosnąć jedno na drugim
Zawstydzasz mnie, Kochana :*
Dla Ciebie moje ukochane penstemony, jedne z moich must have w ogrodzie bylinowym. Kocham je i kolejne czekają na wsadzenie.
To Buckeye Belle, zakupiona w ubiegłym roku i posadzona bardzo późną jesienią.
Masz rację, pada, a chwasty rosną na potęgę. Ja od miesiąca walczę z rwą kulszową,więc za dużo nie robię w ogrodzie i nie wiem, jak to ogarnę potem. Mam do przerobienia jeszcze w tym roku jedną rabatę, a tym czasem na jej połowie chwast większy od bylin. Wychodzi na to, bardzo niechętnie, że trzeba będzie wszystko wykopać i przekopać, bo się nie odnajdę.
A doniczkowo rośnie...