Od dzisiaj zaczynam codzienną akcję podlewania.... następny tydzień praca na ranną zmianę, później urlop, więc może coś jeszcze da się uratować..... dzięki Teresko za słowa otuchy... one zawsze dają nam nowa siłę
Aguś, te upały wszystko wykończą. U mnie też słońce praży, smażąc i gotując roślinki. Jestem na miejscu, podlewam codziennie. I nic nie pomaga. W donicy - mokro, a roslinka (kwiaty, listki) obsuszona
Ten bukszpan zdobyczny od góry mi przypaliło...
3maj się
Dzięki Teresko..... wczoraj wlałam mnóstwo wody w te dzwonki co Wam obiecałam..... mam nadzieję, że mi nie poschną, bo też powiędły
Ze względu na Ciebie (serducho boli, jak się na to patrzy, prawda?) mam nadzieję, że nie poschną.
Ale tym, że nam obiecałaś to wcale, ale to wcale się nie przejmuj, dasz nam w przyszłym roku
Lilie jeszcze wczoraj wyglądały dobrze..... one jednak korzenią się głębiej a u mnie jest glina, to troczę trzyma. najgorzej jest z roślinami, które w tym roku przesadzałam i tymi co się płtytko korzenią. Bardzo przyschła mi hortensja bukietowa i jeżówki..... a były takie ładne.
Zdjęcie z niedzieli.....już tak nie wyglądają
Aguś, te upały wszystko wykończą. U mnie też słońce praży, smażąc i gotując roślinki. Jestem na miejscu, podlewam codziennie. I nic nie pomaga. W donicy - mokro, a roslinka (kwiaty, listki) obsuszona
Ten bukszpan zdobyczny od góry mi przypaliło...
3maj się
Dzięki Teresko..... wczoraj wlałam mnóstwo wody w te dzwonki co Wam obiecałam..... mam nadzieję, że mi nie poschną, bo też powiędły
Aguś, te upały wszystko wykończą. U mnie też słońce praży, smażąc i gotując roślinki. Jestem na miejscu, podlewam codziennie. I nic nie pomaga. W donicy - mokro, a roslinka (kwiaty, listki) obsuszona
Ten bukszpan zdobyczny od góry mi przypaliło...
Dzięki Tess świerk będzie koło drzwi stał,w cieniu raczej, ma sporo miejsca w donicy a może znajdzie nowy dom dziś nawet nie wychodze w ten upał nic robić, jedynie do baseniku.Udanego weekendu
Wkleję do Ciebie, bo tamten wątek ma być usunięty, to po co mamy potem po wątkach szukać
Zobacz, jakie fajne nasadzenia koło wejścia do domu:
Wstawię Ci 3 rabatki jakie gdzięs tam posklejałam dla Forumowiczek może Cie zainspirują
Musisz sie zastanowić, co Ty wogóle chcesz mieć w ogrodzie.
W szczególności w przedogródku.
Na początek
Spokojnie dziewczyny, nie bójta się projekty nie zginą, są w moim wątku na projektowaniu nasza Gosia kochana je trzasnęła
Teresko to jest rabata przy tarasie
Beatko u Ciebie takie angielszczyzny świetnie by wygladały
Tereniu...
zasiedziałam się u Ciebie... ostatnio przejrzałam krajobrazy - z braku czasu.. i wstyd mi jest.. bo historia ogrodu jest piękniejsza nawet niż ogród... !.. Widoki są cudne...ale Ty potrafisz je pokazać. ... tak, że widać to,co niewidoczne dla oczu...
dziękuję!....
Ewuś, normalnie się wzruszyłam... To Twoje "dziękuję" mnie rozwaliło doszczętnie.
Czekaj, muszę się pozbierać.
No, już
Oczywiście, że historia jest piękniejsza, niż ogród, bo:
- historię napisał Los, tkając jak pajęczynę ludzkie ścieżki,
- ogród nie jest piękny, i ja mam tego świadomość. Piękno jest wokół niego. Ale właśnie to mnie urzekło i urzeka nieustająco
Ogród dopiero będzie piękny, zajmuję się nim przecież dopiero trzeci rok (przy czym pierwszy to było tylko przez połowę lata i zajmowanie polegało w zasadzie tylko na odchwaszczeniu i usunięciu tego, co było na czymś, co kiedyś było trawnikiem)
Dzięki za to, że przeczytałaś i za to, co napisałaś
trafiłam przypadkiem przeczytałam i mam niedosyt!!! tak pieknie opowiadałas że zezłościłam się że Cie poganiali a Ty uległaś Czytało mi się jak wstęp do pieknej powieści.... i nie wiem co ciekawsze opowieść czy fotki W takich historiach jest tyle magii... A tak poważnie to śliczne masz widoki na wschody i zachody. Jak kupowaliśmy dom 2,5roku temu to wokół była prawie pustka miałam widok na bocianie gniazdo, a teraz sąsiedzi się pobudowali, gniazda nie widać jeszcze tylko z jednej strony mam widok na pola
Miło mi gościć Cię Aniu, nad rozlewiskiem Szczęśliwy traf sprawił, że tu trafiłaś, bo to cieszy mnie ogromnie
Fakt, że uległam tym, co mnie poganiali
A miałam tak pieknie opracowany scenariusz
Zdjęcia wybrane do każdego odcinka
Ale może to dobrze, bo ja gaduła jestem i pewnie długo jeszcze ta historia mogła być opowiadana
A bardzo szanowane i cenione przeze mnie osoby dały mi znak, że czas kończyć
Znam Cię Aniu i Twój piękny ogród
Byłam tam niejeden raz, choć chyba cichaczem i incognito
Ostatnio widziałam, jak pięknie stożki przycinałaś
Gniazda u sąsiadów już nie widać, ale boćki czasem po Twoim niebie latają chyba?
podobało mi się takie cuś od Sylwi ściągnięte- Wybacz kochana
i projekt Gosi
przy tym zastanawiałyśmy się tylko czy to wszystko tam wlizie, ale zawsze możnabybyło z jakiegos elementu zrezygnować
Teresko ja musz eprzysiąść do zrobienia jakiegoś niedudacznego pewnie projekciku całego mojego ogródka, zaplanować rabatki, ew. altanę-choć cały czas się wacham, no i myślałam o przeniesieniu kącika dla dzieci w pobliże domku, zeby wszystko do kupy było, ale musze do tego przysiąść, narazie nie bardzo miałam czas- w pracy jutro dużą imprezę mamy i normalnie szał był i jutro będzie
mnie samą irytuje bezczynność mojej strony, ale obiecuję że się biorę za robotę
i dziękuję Ci do mnie zaglądasz
Beatko, Ty się aż tak nie tłumacz
Bo ktoś pomyśli, że Cię biję, jak lekcji nie odrobisz
To, że Cię trochę zachęcam do działania, nie oznacza, że musisz to robić
To Twój ogródek przecież. Wolność Tomku w swoim domku
Wkleję do Ciebie, bo tamten wątek ma być usunięty, to po co mamy potem po wątkach szukać
Zobacz, jakie fajne nasadzenia koło wejścia do domu:
Wstawię Ci 3 rabatki jakie gdzięs tam posklejałam dla Forumowiczek może Cie zainspirują
Musisz sie zastanowić, co Ty wogóle chcesz mieć w ogrodzie.
W szczególności w przedogródku.
Na początek
Spokojnie dziewczyny, nie bójta się projekty nie zginą, są w moim wątku na projektowaniu nasza Gosia kochana je trzasnęła
Teresko to jest rabata przy tarasie
Beatko u Ciebie takie angielszczyzny świetnie by wygladały
To dla Ciebie Gosia robiła te projekty?
Pewnie, że u Bety dobrze by angielszczyzny wyglądąły
Bociek, dzięki za wyrażenie zgody, ale jeszcze poproszę o odpowiedź na drugie pytanie jakie tam zadałam - ile ta rabata ma szerokości?
Teresko, waziutka jest, nawet 50 cm nie ma
Bociuś, a czy mogę poprosić przepis na taką rabatę?.. Hortensje i białe kfiatki rozpoznaję.. O trawki mi chodzi
Acha i jeszcze jeszcze Trzy to liczba magiczna. Chciałabym u mnie w rogu ogrodu 3 świerki. Jaką masz odmianę? I ile miejsca zarezerwować dla 3 sztuk sadzonych w trójkąt tzn. jeden z tyłu dwa po bokach..