Ptasi gaj
21:00, 09 cze 2020
Byłam dzisiaj na działce pogoda taka sobie, zajrzałam czy ostatnie opryski wrotyczem coś dały. Gdzie tam mszyce mają się dobrze więc zaczęłam robić mikstury i opryskalam trwało to godzinę czasu. Za chwilę za czeło padać i pewnie mszyce dalej będą się miały dobrze.
Trudno niech pada deszcz ważniejszy.
Bardzo mi wyrosła kocimietka. Ta poniżej sterczaca, ale w innym miejscu po tej burzy położyła się albo koty sąsiadów się wylegują. Chyba setne.
Po lewej Memory a po prawej pierwszy maślak.