Gosiu w tych naszych małych ogródkach to rewolucję mogłybysmy przeprowadać co rok Tylko człowiek nie nacieszy się roślinami bo zaraz będą wykopywane, dzielone itd.
Jagoo, kostki fajnie będą wyglądać ale chyba najwcześniej dopiero za rok. Do środka posadziłam 4 kule i muszę poczekać aż się rozrosną i zarosną całą kostkę
U mnie jakieś sznurki, patyki robią za zaporę przeciw psową ale wygląda to koszmarnie. Nie mam problemu z psiakiem jak jestem w ogrodzie, bestia z niego wychodzi jak jest sam...a mnie nerwica bierze jak co sezon muszę wymieniać kilka thujek czy kulki...
Dobry pomysł miałaś z tymi donicami, tam już nie wejdzie Trzeba cały ogród zrobić na podwyższeniu
Dziewczyny ja też myślałam, że moje proso śpi snem wiecznym ale przy przesadzaniu zauważyłam, że od dołu już się budzi Pewnie i z Waszymi rozplenicami tak jest
U mnie też rewolucja płot jest malowany, działeczka rozkopana bo wykopuję rośliny, i tylko sąsiedzi pytają co wyprawiam, czemu płot maluję na inny kolor? itd.
A z pieskiem mam o tyle wygodnie, że mam suczkę i tylko trawnik czasem cierpi ale rośliny bezpieczne, to duża wygoda.
jest takie narzędzie którego używają malarze pokojowi- chyba szpachelka się nazywa, ma jedną prostą ostrą krawędż i rzeczywiście na takiej podmurówce nią robi się najwygodniej
a piasek to albo białawy żeby pasował do kostki albo zielony żeby pasował do trawy
Dziewczyny pisały, ze sypię piasek aby trawa nie przedzierała się z powrotem.
U mnie na razie nie ma bo nie mam piasku w domu …
A zrobiłam je za pomocą….
1.Profil aluminiowy, co będę ganiać z ciężką deską…
2.Nóż kuchenny – największy
3.Wiadro
4.Łopatka do wybierania (wiesz, taka podręczna ).