Aniu, możesz złapać nasiona i wysiać, gdzie chcesz.
Jak torebki nasienne zbrązowieją, załóż na najbardziej dojrzałe torebkę papierową.
Ja tego nie robiłam, pozwalałam siać się gdzie chciały, najwyżej później usuwałam siewki.
Podoba mi się pomysł posadzenia żurawek koło host, zgapię
Pięknie Ci kwitną różaneczniki
Były też inne zwierzątka, jak widać - też azjatyckie:
Ale nie było ich dużo, więc i tak co się dało spryskałam mieszanką gnojówki pokrzywowej z mydłem potasowym-czosnkowym, więc - no cóż - mój ogród nie pachnie
Miałam czuja we wtorek, żeby pojechać na działkę, bo piwonia drzewiasta wreszcie zaczęła rozwijać pąki - czekania jak na rozwiązanie u ciężarnej słonicy, ale wreszcie są:
Nie przepadam za bodziszkiem korzeniastym, ale są miejsca, w których zdaje egzamin.
Bodziszek czerwony
Skąd się wzięła biała Trzykrotka wirginijska? Miałam tylko niebieską, ktorą kilka lat temu przeniosłam w 'zaciszne miejsce'. Ta biała widocznie z nasiona, i dlatego nie powtórzyły się cechy osobnika rodzicielskiego.
U mnie się ociepliło. Pada co jakiś czas. Wczoraj wyjątkowo obyło się bez deszczu. Udało mi się wstrzelić z opryskiem PW. Myślenie o suszy mogę chwilowo odłożyć na półkę. Bardziej mnie martwi brak ciepła.Takiego ciut powyżej 20 stopni.
Dzięki opadom wszystko bujnęło.
Pięknie.
Zawsze jak widzę ten twój piękny okaz klonu to gapie się dłuższy czas.
Śliczny wielki.
Może mój jak nie zmarznie to kiedyś ? będzie taki ?
Pozdrawiam