Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 16:10, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Najwiecej mojemu nutkajskiemu zaszkodziła pewnie ta magnolia, rosnąca w środku, bo dużą koronę miała i zanim urosła, to się rozpychała. A potem cały środek zacieniała to i gałązki obsychały.
Tak to jest, jak się ma serwetkę, nie ogródek, a sadzi wielkie drzewa. W zbyt dużej ilości

Ile może mieć lat? Mieszkam tu od 29 lat, najpierw miałam grządki z warzywkami (naprawdę, miałam grządki i rabatki z kwiatkami. Taka plackarnia, bez jednego drzewka.
Trawnik i nasadzenia zrobiłam tak na oko licząc ponad 20 lat temu. Znalazłam ostatnio zdjecie córki jak wącha pierwszy kwiatek magnolii, w tle jest nutkajski. Córka tak na oko wówczas jakieś 6 - 7 lat miała, a teraz ma 25 No to jesli wziąć pod uwagę, ze nutkajski ma kilka lat więcej, niż ta magnolia, to ma pewnie około 20, bo sadziłam maleństwa. Drzewka były kiedyś drogie, a ja wówczas - na garnuszku M., to i poszaleć nie mogłam

A gdzie masz te nutkajskie, bo chyba nie dojrzałam? Idę poszukać
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 15:41, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
irena_milek napisał(a)
wokół tej rabaty chcę posadzić chosty, dość gęsto, i będę dzielić swoje, mimo, że nie pora; może tego Lawsona w środku wyciąc w kulę?




Ciąć, będzie się pięknie komponował z tymi kulkami wokół

PS. A nutkajski naprawdę z drugiej strony nie miał gałęzi na dole
Zielony galimatias 14:19, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Evchen napisał(a)
Drodzy Odwiedzający Żeby nie gubić się w wątkach odnośnie spotkania, bo tu i ówdzie przebąkiwano o nim pozowliłam sobie na zamieszczenie informacji o spotkaniu
https://www.ogrodowisko.pl/forum/31-spotkania


PS.
Madżenka, będzie premia???



W Gąszczu u Tess 14:05, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Plan sytuacyjny tego przedogródka jest na stronie 4, tu:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-gaszcz-dorodnych-drzew-w-malym-ogrodzie?page=4

Wieczorem może wysmażę coś czytelniejszego. i większego

Zechcecie pomóc? Proszę...



W Gąszczu u Tess 13:52, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
No to teraz może dla odmiany przedogródek

Ponawiam prośbę, która gdzieś w gąszczu drzew się zgubiła o pomoc przy jego zaprojektowaniu.


Przedogródek ma wymiary 3,70 x 3,70 m.

Pewnym utrudnieniem jest pokrywa studzienki kanalizacyjnej. Wprawdzie nic a nic nie wystaje (pokrywa zajduje się na poziomie gruntu), ale jednak nic w tym miejscu posadzic nie można - na betonie nic nie urośnie.

Przedogródek położony jest od północnej strony domu, słońce bywa tam w miesiącach wiosennych i letnich, ale dopiero późnym popołudniem (w lecie tak od 14.00 - 15.00).

Chciałabym, żeby przedogródek był naprawdę ciekawy i elegancki, dlatego nabyłam już cisy na kule (jeden około 80 cm, drugi nieco mniejszy).
Kupiłam też cis (Hicksi chyba) na stożek - ale ten niestety nie jest dość wysoki, ma tak około 90 cm, ale za to jest ładnie zagęszczony od samego dołu i szeroki.

Wiem, wiem, nie należy niczego kupować przed zaprojektowaniem, ale to naprawdę ładne zakupy były i wartościowe rośliny .

Mam też zdobyczny bukszpan - rozczochraniec, ale można go ostrzyc na stożek. Wyjdzie pewnie taki na około 100 cm, może więcej.

Ile stożków powinno być na takiej rabacie, żeby było ładnie? Czy bukszpany dadzą radę od północy? Mam obawy, że zmarzną.

W chwili obecnej w przedogródku nie ma niczego ciekawego, czego nie można ruszyć czy przesadzić. Taki misz-masz.
Jedynie jukki byłoby mi szkoda, gdyby z powodu jej wielkości nie dało jej rady przesadzić (a moze może zostać?) Juka rośnie tak jakoś centralnie, na środku
Ale nie musi tam zostać


Istotna, zdaje się, informacja - w bardzo śnieżne zimy śnieg z podjazdu i zjazdu do garażu rzucaliśmy na przedogródek. Czy to trzeba jakoś wziąć pod uwagę, przy planowaniu roślin?
Rododendronowy ogród II. 13:13, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Bożenko, jakie te floksy piękne
W Gąszczu u Tess 12:58, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry

No co Ty! Przecież to ja napisałam tak mało konkretnie, że można to było tak właśnie zrozumieć
W Gąszczu u Tess 12:53, 25 lip 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
Tess napisał(a)
O zdjęciach swojego oczka myślałam

O matko.. Tereniu, wybacz Chyba mnie wczorajsze pielenie zamroczyło.. a może to komary krwiopijcy zamiast krwi wypiły co innego?...

Ze wstydu płonę.. !
W Gąszczu u Tess 12:49, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
O zdjęciach swojego oczka myślałam
Rododendronowy ogród II. 12:48, 25 lip 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
zbigniew_gazda napisał(a)


O j tam,oj,tam! Wszystkie ogrody mają w sobie to coś,chociaż wg właścicieli tego czegoś im brakuje.....
O tym rozmawiałyśmy dziś z Anulą.
Tam gdzie czujemy się jak w domu, tam nasze serce.Jak mówili templariusze: Tam skarb Twój,gdzie serce Twoje"
Ja osobiście z każdym ogrodem forumowym mogłabym się identyfikować,ale rządzić, to tylko u siebie i po swojemu.
Bożenki ogród jest jedyny w swoim rodzaju,Tess ma znów inne walory do pokazywania w swoim ogrodzie,ale takich cynii jak u Marty,to nigdzie nie widziałam.
I tak można bez końca po kolei wyliczać.
Przy okazji....pozdrawiam wszystkie panie i nielicznych panów.


Masz rację Haniu w każdym ogrodzie jest coś ciekawego, pięknego co takich jak my zainteresuje, ale tylko nasz ogród daje nam mozliwośc tworzenia wg swojego gustu. I to jest fajne.To ja też pozdrawiam wszystkie panie i nielicznych panów.


Nieliczny pan bardzo dziękuje i również pozdrawia.


To jeszcze raz pozdrawiam nielicznego Pana, a tak po Twoim ostatnim wpisie w ktorym pisałeś o Krysi pomyślałam że miałes tyle samo szczęścia w życiu co mój M, bo spotkac takie fajne babki i spędzic z nimi zycie to trzeba miec wielkie szczęście.Skromniutka jestem??? No cóż nie mogę sobie pozwolic na skromnośc gdy piszę prawde.
W Gąszczu u Tess 12:29, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry

Tę aranżację w realu mogę nawet obejrzeć (jeśli Iwona się zgodzi), bo mam do niej bardzo blisko - jakieś 15 km

może zrobię jakieś zdjecia oczka, coby przybliżyć, jak wygląda?
Ogród amatora - proszę o pomoc 12:09, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Wyciągnij ją. posadź do doniczki w dobrą ziemię, ale nie zlewną, podlej Topsinem.
Nie stawiaj na słońcu. Musisz ją odizolować, bo może coś z ziemią nie tak albo ma chorobę grzybową.


To hosty też miewają chorobę grzybową? Pojęcia nie miałam
Ogród amatora - proszę o pomoc 12:02, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
iwona100na napisał(a)
moja chora hosta
jedna już padła, a druga wygląda tak:



może ktoś wie co jej jest?


Pojęcia nie mam, ale widzę, że żurawka ją całkowicie zdominowała. Strasznie blisko tej żurawki rośnie. I czy ja się mylę, czy to miejsce, w którym rośnie hosta, jest słoneczne? Hosta lubi cień, no, może być półcień.
Niby na tym zdjeciu powyżej widać jakiś cień, ale na innych, do których sobie pobiegłam - nie bardzo ten cień jest

Ja bym ją stamtąd szybciutko zabrała, dała nową ziemię. Nawet do donicy można ją wsadzić na czas kuracji - łatwiej będzie jej znaleźć stosowne stanowisko.
Niczym nie ryzykujesz, jeśłi ma paść, to i tak padnie
Ogród Leny. 12:01, 25 lip 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Lena napisał(a)
Tess,Martek,Konstancjo,Irenko,Agato,Aniu szczerze dziękuję za przyczynienie się do takiego jubileuszu

Aniu , hortensja z 10-tej strony,to rewelacyjna "Vanille-Fraise" - właśnie zaczyna powoli kwitnąć .Będę robić fotki z rozwoju na bieżąco - jej przemiana oszałamia!

też ją mam, jakie ona ma różne barwy w poszczególnych etapach
W Gąszczu u Tess 11:53, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Dziekuję, Ewuś I za tę delikatną sugestię, że z tym oczkim trzeba coś zrobić

Wiem, nie jest ładne (to eufemizm jest). Powstało jako basenik dla dzieci (dawno to było, kiedy na polskim rynku nie było jeszcze tych przenośnych basenów). Dlatego też jest w tak głupim miejscu - w słońcu, żeby woda się nagrzewała Ależ człek miał głupawe pomysły

Proponowałam M. nieśmiało, żeby je przenieść (myślałam żeby pod tę ścianę z cegły, a na ścianie takie staroświeckie ciurkadełko - rzygacz wśród pnączy), ale na razie silny opór widzę

Przy okazji rozmowy o oczku uświadomiłam sobie, jak bardzo jestem niekonsekwentna w moich ogrodowych poczynaniach (chyba czasem nie myślę)
Celem odmiany ma być uzyskanie przestrzeni, podkreślenie głębi ogrodu. A ja chcę tuż przy domu, posadzić rh, które mogą osiągnąć nawet 1,5 metra średnicy! I wszystko zasłonią! Lub prawe wszystko!

O, logiko, Twe imię jest kobieta
Chyba dam je do innego kącika! nie wiem jeszcze, gdzie. Może na tę długą rabatę między domem a ogrodzeniem?
Ogród na 300 metrach kwadratowych 11:13, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
EwaG napisał(a)
Takie tam impresje ogólne dla podglądaczy. "Detale" odkładam na później.












Chyba powinna zmienić nazwę na "Ogród z dziewannami".. Dla niektórych maja złe konotacje tzw. wiejskie (jakby to było coś złego, większość roślin jest "ze wsi" ), ale u mnie bardzo "robią ogród". Przez swą wielkość, a potrafią dorosnąć do ponad 2 metrów, przyciągają uwagę.


Fajne te inspiracje A dziewanny - piękne. Rzadko spotykane, to fakt. W sam raz do mojego ogrodu nadbużańskiego
Musze poczytać, czy słońce znoszą, bo u mnie tam patelnia

To będzie zaczarowany ogród 10:45, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kasiu, ta rewolucja to taka gruntowna i gruntowa była;
Róże prześliczne posadziłaś, i w głowie mi namieszałaś

Myślałam, że ecru i żółte chcę zaprosić do swojego ogrodu, a te pastelowe śliczności mnie zauroczyły
I co ja mam teraz zrobić?
Różaneczniki - sadzenie i pielęgnacja 10:39, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Magjo, o radę poproszę


Czy różaneczniki mogą być w tym miejscu, nad oczkiem wodnym, przy placyku z milinem:




Oczko jest za tym podkrzesanym świerkiem gniazdowym. A rh to są Cunningham withe

inne ujęcie:



To jest bardzo słoneczne miejsce , choć na zdjeciu tego nie widać. Ale słyszałam, że ta odmiana może być na słońcu, a tu dodatkowo byłyby nad wodą, co podobno bardzo lubią

Sadzić je tutaj, czy nie?
Kolorowe rabaty 10:23, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Elfik napisał(a)
Martusiu, uwielbiam Twoje teksty, nawet zacytować się nie da, bo w każdym poście jakieś sentencje o życiu - same perełki... Aż się prosi nanizać je na niteczkę złotą... Że aż zacytuję Sławomira Mrożka: "Pi­sanie-czy­tanie, przed­sta­wianie-ogląda­nie jest spo­sobem uświado­mienia so­bie życia". No proszę..., jak ulał pasuje do Twojego wątku!!!!!!!!!!!!!!! Bo go i czytamy, i oglądamy... , i o życiu się pofilozofuje....


O, nie umiałabym tego trafniej napisać
Miłego dnia, Martuś
W Gąszczu u Tess 10:16, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Beatko, Ewciu, dziękuję za rady
Na odzyskanej powierzchni posiałam trawę, a przy samych drzewach (pniach) zamierzam coś posadzić. Z naciskiem na coś, bo nie zdecydowąłam, jeszcze, co.
Chciałabym, żeby tam było trochę trawnika, bo trawnik to takie fajne tło dla roslin, ale zobaczymy, czy da radę. To jednak trochę zacienione miejsce jest, choć po usunięciu magnolii może okazać się całkiem jasne

Będę robić nasadzenia stopniowo, powoli. Musze się poprzyglądać przed posadzeniem Citronelki stoją tak już od tygodnia, choć od początku mi się tam podobają

Ewcia, odpowiedziałam Ci w Twoim wątku
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies