O matko, ale to piękne To drzewiasta? Kolor cudny. A z boku zagląda kolejne cudo.
Moja majowa jeszcze nie rozkwitła, choć pąki ma już wielkie i ciężkie, u nas bardzo zimno cały czas.
Potwierdzam, wygląda fantastycznie
Krwiściągi posadziłam.
Oby ta zimna noc , która mam jeszcze przyjść im nie zaszkodziła.
Z wysadzeniem pomidorków i papryk jeszcze sie wstrzymałam.
To dobrze Danusiu, urosną migiem.
No z daleka ok, ale z bliska już niedoróbki są, ale cóż, nie można mieć wszystkiego. Trzymam kciuki za twoje nasadzenia
Danusiu prawda, mam dużo gatunków roślin.
No i rabat i kantów i cięcia, na razie jakoś robię, idealnie nie jest.
Tawuł mam chyba 40 lub więcej, już nie liczę.
Buksy przez ćmę, strasznie mnie denerwują i te choroby grzybowe, znowu wyglądają kiepsko. Gdyby nie leń i nadmiar pracy, wywaliłabym i wymieniła na cisy.
ja tu na tej wyspie nie tnę berberysów, wielka wyspa
podcinam tylko jałowce, bo przejście zarastają
a w przejściu na kratce Rubens
polazł na tawuły
małe, duże skarby
szałwia je przytłacza
w donicy czosnek, 3 ząbki wsadziłam, dorodny
hortensja Anabelle Red przeniesiona do donicy, w związku z akcją buda i ma się dobrze, dołożyłam jej hakone
Ładna jest O stipach też pamiętam. Jeszcze trzcinnika ci dam.
Miałam za dziecka problemy reumatyczne, potem spokój, teraz nie wiem, co to męczy, ciut lepiej bo leki stosuję.
Dzięki Grażynkow końcu trafię do niego.
werbeny przesadziłam wszystkie, oby sobie poradziły
na tę rabatę dam jeszcze białe orliki, kusi mnie już, ale czy kwitnące nie padną
jałowce do cięcia i to migiem, bo lawendy już i się nie wejdzie
Sylwia, odrosną, przyroda nie lubi próżni.
Tamaryszki mam 2, stare drzewa, całe piękno u sąsiada, bo u mnie je kalina i forsycja zarosły, będzie znowu cięcie pielęgnacyjne.