Elu dzięki za info o berberysach.Przesadziłam wiosną i mocno przycięłam ładnie się zagęszczają.
W ogrodzie działam powoli cały czas .
Po majowych przymrozkach trawy mi podmarzły ale tylko rozplenice.
Ponieważ nie udało mi się kupić planowanego powojnika Guernsey Cream kupiłam w B. powojnika Jan Paweł II. To mój pierwszy clematis. Zobaczymy czy się zaprzyjaznimy
Moje nowe maleństwo
Najważniejsze się już połowa za wami, też kiedyś robiłam nożem Fiskarsa wzdłuż długiej deski, fajnie szło. Przy kostce granitowej półksiężycem chyba się nie da.
Ja dzisiaj skończyłam ciąć kanty. Ręce bolą.
Dziękuje, ale dużo staran bo u mnie też za sucho, w słoncu bardziej kwitną a w cieniu pod drzewami za sucho i mniej kwiatów, ale bardzo je lubie, niektóre niezawodnie kwitną co roku a inne co drugi rok a azalie te wielokwiatowe pierwszy raz większość nie zakwitła / susza/ i chyba też za dużo cienia. Mus przesadzic.
Od dziewczyn zdjęć nie mam, kilka rano u mnie udało się zrobić bo teraz to mega zimno jest, mega mokro i nic mi się nie chce. Zła jestem na pogodę bo tyle planów miałam a tu zong, ech...
Po kolei bo się pogubię. Cytrynowa piwonia ma 5 pąków. 3 już lekkim w rozkwicie.
Niestety więcej zdjęć będzie w bardziej sprzyjających okolicznościach bo czekanie 5 minut na wgranie przekracza moje możliwości.