Sosna po zimie usycha
07:18, 28 maj 2026
To wygląda na silny problem fizjologiczny połączony z żerowaniem szkodników (nie choroba). Ta sosna jest wyraźnie osłabiona.
Widać:
zasychanie igieł od środka
liczne martwe krókopędy
bardzo słabe przyrosty
czarno-brązowe naloty i grudki na pędach
przerzedzenie korony.
1.Najbardziej podejrzewam miseczniki albo tarczniki.
Te ciemne guzki to mogą być szkodniki ssące. Osłabiają sosnę.
2. To mogą być przędziorki , szczególnie częste w donicach na tarasach. Sosny wtedy szarzeją, żółkną od środka i tracą igły. W upałach problem robi się większy.
3. Przesuszenie bryły korzeniowej zimą lub wiosną
Donice bardzo szybko się nagrzewają i korzenie przesychają. Sosna mogłą mieć okresowe susze. A to przecież roślina zimozielona.
4. Zbyt małą donica/wyjałowione podłoże. KOrzenie mogą być już całkowicie zbite i niedotlenione.
Co bym zrobiła natychmiast:
dokładnie obejrzeć pędy z bliska, czy są lepkie, czy widać małe tarczki lub pajęczynkę,
wyciąć wszystkie suche końcówki,
wyczyścić środek rośliny z martwych igieł,
wyjąć z donicy i sprawdzić korzenie,
bardzo porządnie podlewać, ale rzadziej i głęboko,
opryskać:
na przędziorki: np. Nissorun / Ortus,
na miseczniki i tarczniki: preparat olejowy lub Mospilan(chyba nieodstępny, ale może inny)
Jeśli korzenie są zbite jak filc konieczne będzie przesadzenie do większej donicy z przepuszczalnym podłożem. Sosny w pojemnikach często po kilku latach zaczynają właśnie tak wyglądać.