Siatka ogrodzeniowa, podczytane u Lidki, zobaczę może nada się jako podpórka dla anabelek, ale to na przyszły rok

Jest dość sztywna.
Boki nie są ostre, łączy się je przez wyjęcie jednego pręta, tak wykręcając go.

Trzeba to rozciągnąć, naprężyć, bo się kurczy.

Doły do wbicia w ziemię, ale będą potrzebne jakieś kotwy, mocne szpikulce, bo mocno sprężynuje, może wystrzelić, jak sprężyna.

Tak na szybko wygięłam to, jest dość sztywne, ale na boki, też cośby się przydało. Albo tak na krzyż, dwie siatki abo może jakiś sznurek by wystarczył? Tak to wygląda, tak na szybko, w kapciach

U nas nie ma dziś upału, poza tym w pracy mam raczej chłodno, dlatego takie ciepłe kapcie

Kurcze, szkoda, że tylko tyle mam tej siatki
____________________
Basiek ***
Ogród Basi i Romka( Pomorskie, okolice Chojnic)***
Wizytówka