Sama patrzę że ten trawnik jeszcze w dobrej formie . To zasługa M i jego zabiegów.
Judaszek jeszcze maluszek . Ciekawe jak przeżyje zimę .
Horteczki w tym szpalerze się spisały. To Polar bear. Miałam je związać ale mi się nie chciało
I nie leżą co mnie cieszy.
Krysia daj różom jeszcze szansę . One czasem czasu na ukorzenienie się potrzebują więcej niż 1 sezon.
Na wiosnę dokarm dobrze że 3 razy od marca do czerwca.
Obornikiem granulowanym lub jakimś nawozem. Jak jecie banany to zbieraj skórki. Można je ciąć na mniejsze kawałki i mrozić a wiosną podsypać różom. Ja je mieszam z korą drobną bo taką mam ściółkę.
Gnojówek nie chce mi się robić .
Jeszcze czasem używam nawozu magiczna siła interwencyjny do róż z firmy Substral. Daje naprawdę dobre efekty. On jest do wody.
I słońce jest ważne dla róż . Conajmniej 6 godzin dziennie muszą mieć .
Z tych co wymieniasz to mam baronesske w kilku sztukach. Nie jest wysoka za to buduje ładne krzaczki . I ma sporo kwiatków. U mnie rośnie w towarzystwie mariithereski.
Większość moich róż jest od p. Hyżego i teraz przyjdą kolejne sztuki.
Przyjdą też róże od pani która ma narodową kolekcję róż .
Zaraz tam wzorcowy
Ania ❤️❤️❤️
To buki kolumnowe . Mam tu 2 szt rohani i 2 szt dawyck Purple. Było ich 7 ale trzy przesadziłam w inne miejsce i 1 padł.
To m się uparł że za gęsto bo były co 2 m.
Żałuję do dziś tego przesadzania.
One kolumnowe i mogły mieć liście od samego dołu. Ale wolałam mieć gołe pnie bo rabata ma tylko 2 m z czego 1 m zajmują tuje .
Mają ok 5 lat i po 4-5 m a kupiłam maluszki 1 m .
Podepnę się pod pianie nad zestawem róż z gaurą.
No cudności
U mnie róże po latach już słabo kwitną.
Musze koniecznie w przyszłym roku lepiej o nie zadbać
Gdzies przeczytałam, że dobrze jest posypać obornikiem już w listopadzie, grudniu, żeby miały jak najlepszy start, a potem poprawka wiosną.
Może wypróbuję z jedną czy dwiema