Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka » Edycja postu

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Judith 19:51, 12 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
Dzisiaj prowadziłam w ogrodzie bardzo intensywne prace porządkowe. Kręgosłup odmawia współpracy, ale za to widać metę . Możliw możliw, że w tym tygodniu uda mi się skończyć (zalety dłuższego dnia i miejsca pracy niedaleko domu, hurra!).
Czas już najwyższy, bo mus robić drugie okrążenie z pieleniem i nawożeniem .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Monia81 21:00, 12 kwi 2026


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9319
Jak ci dobrze, że metę dostrzegasz u siebie ja sprzątam resztki liści na rabatach i końca jeszcze nie widać, a plewienie może w tygodniu jakoś zacznę, pierwsze
____________________
Monika Monika-wymarzony sielankowy ogród
mrokasia 22:17, 12 kwi 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21354
Czuję tę radość z ogarnięcia ogrodu. Kręgosłup jakoś to zniesie, endorfiny złagodzą ból .
Ja jestem do tyłu z nawożeniem. Jak zwykle zresztą.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 08:31, 13 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
Monia, Mrokasia, źle się wyraziłam . To nie będzie drugie okrążenie z pieleniem i nawożeniem, ale drugie w ogóle. A właściwie to trzecie - w pierwszym było przycinanie, w drugim - sprzątanie, a w trzecim okrążeniu będzie pielenie i nawożenie .

Radość jest, bo czas już dzielić trawy i sadzić na kółkach pod dębami .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
April 10:51, 13 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12226
Chyba jestem za leniwa. Jeszcze pierwszego okrążenia w ogrodzie nie zrobiłam.
Choć przyznam że ten weekend wreszcie był znośny pogofowo i pozwolił nieco podgonić.
Z tymi magnoliami to dziwne. Może za bardzo dopieszczanie te roślinki i dusimy miłością
____________________
April April podbija las Mazowsze
mrokasia 12:12, 13 kwi 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21354
April napisał(a)

Z tymi magnoliami to dziwne. Może za bardzo dopieszczanie te roślinki i dusimy miłością


Ja mam właśnie takie doświadczenia .
Najlepiej mi rosną rośliny, o które zadbałam tak max w 70%.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 15:56, 13 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
April napisał(a)
Chyba jestem za leniwa. Jeszcze pierwszego okrążenia w ogrodzie nie zrobiłam.
Choć przyznam że ten weekend wreszcie był znośny pogofowo i pozwolił nieco podgonić.
Z tymi magnoliami to dziwne. Może za bardzo dopieszczanie te roślinki i dusimy miłością

April, to nie kwestia pracowitości, lecz melodii do ogrodowej roboty . Jest albo nie ma .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 09:14, 14 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
Niedawno pokazywałam rabatę całą w liściach - jedyna, której udało mi się zrobić zdjęcie before . No to czas na after:

Before


I cztery wory liści później czyli after:

____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 09:18, 14 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
I ogólny luk na tę cześć ogrodu:


____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 09:24, 14 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
Miało być wow, a jest buro i szaro…
No to na pociechę wrzucam sobie widok tej części ogrodu z lipca zeszłego roku
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies